Kategoria: Co w trawie piszczy

Co w trawie piszczy #18

FM Sport

Rozmówca

Wojaczek

Patryk Wojaczek
FM Sport

Cześć Patryk, przed każdym kolejnym sezonem prowadzony przez Ciebie zespół stawiany jest w roli faworyta do tytułu mistrzowskiego. Tegoroczne rozgrywki wiosenne zakończyliście na szóstym miejscu, jesienią 2016 zostaliście wicemistrzem ligi, a teraz nie macie już większych szans na podium. Co jest tym brakującym detalem, który decyduje o Waszej nierównej grze?

Ciężko odpowiedzieć na to pytanie. Każdy sezon jest inny, teraz wykluczyły nas kontuzje. Plany na podium zostają przeniesione w czasie.

FM Sport gra w aktualnym sezonie na licencji ekipy Mad Mick. Jakie zaszły zmiany personalne? Uważasz, że są one na plus?

Doszło do nas trzech zawodników z "Madeja" - Paweł Przybycin, Mateusz Andrzejewski, którzy są naszymi motorami napędowymi w ofensywie oraz Łukasz Błaszczuk, który zagrał póki co jedynie w Pucharze Ligi. Kolejnym wzmocnieniem na ten sezon jest Rafał Koclęga, były zawodnik mistrza ligi RetosBus. Rafał udowodnił w pierwszych meczach, że jest jedną z najważniejszych osób w drużynie.

Czy wraz ze zmianami kadrowymi zmianie uległ też Wasz styl gry? Można zauważyć, że główną wagę przywiązujecie do gry piłką po ziemi i wykorzystujecie do tego środek pola. Jak to wygląda według Was?

Takie były założenia przed sezonem, żeby wykorzystać środek pola, niestety kontuzje zweryfikowały te plany...

Dziś zmierzycie się z Magną Formpol Tychy, która znajduje się na szóstym miejscu i traci do Was dwa punkty. Jeśli przegracie, to zostaniecie wyprzedzeni przez Tyszan. Macie przygotowaną taktykę na rywala?

Taktyka rozpisana 🙂

Magna Formpol Tychy w zeszłą niedzielę została wicemistrzem Europy drużyn firmowych. Obawiacie się przeciwnika jeszcze bardziej, czy zdążyliście go już wystarczająco poznać i jesteście pewni, że to Wy zainkasujecie dzisiaj komplet punktów?

Magna to bardzo dobry zespół, ich osiągnięcie jedynie to potwierdza. Mamy do nich wielki szacunek i wiemy, że stworzą nam wiele kłopotów na boisku.

Uważasz, że poziom Ekstraklasy jest wyższy niż w poprzednim roku? Do ligi dołączyło aż sześciu beniaminków.

Tak, poziom zdecydowanie wystrzelił w górę. W kolejnym sezonie będzie jeszcze trudniej. Na horyzoncie widać mocne ekipy, takie jak BD INWESTOR 2 (Lions United) prowadzony przez Łukasza Łatę. Każdy, kto się interesuje naszymi rozgrywkami, doskonale wie, jak mocną są drużyna.

Jakie były Wasze cele przed rozpoczęciem sezonu? Celowaliście w pierwsze miejsce, podium, czy chcieliście się zgrać w nowym składzie?

Raczej na ten temat nie rozmawialiśmy przed sezonem. Kilku ekip nie znaliśmy, więc ciężko było coś zakładać.

Jak oceniasz organizację rozgrywek Silesian Business League? Grasz z nami długi czas, uważasz, że liga się rozwija?

Już w pierwszym sezonie liga stała na wysokim poziomie, teraz jest jeszcze lepiej. Ciężko sobie wyobrazić co będzie dalej 🙂

Co w trawie piszczy #17

S.M. Górnik Kokociniec

Rozmówca

Woźnica_Happylife24

Michał Woźnica
S.M. Górnik Kokociniec

Cześć Michał, w sezonie Jesień 2017 występujecie jako S.M. Górnik Kokociniec i korzystacie z licencji Happylife24. Co zmieniło się w Waszym zespole od rundy wiosennej?

Witam serdecznie. Dzięki wsparciu Spółdzielni Mieszkaniowej i połączeniu z drugim sponsorem Agencją pracy Happylife udało się zbudować stabilną drużynę, opartą na doświadczonych zawodnikach ogranych nie tylko na ligach amatorskich, ale posiadających również niemałe doświadczenie na dużych boiskach.  Zmieniony został też nieco skład drużyny, gdyż paru zawodników zrezygnowało z dalszych występów, co wiązało się z koniecznością uzupełnienia składu, a z jakim efektem zobaczymy na koniec sezonu.  

 Wiosną 2017 wygraliście wszystko, co było możliwe. Zostaliście mistrzem Ekstraklasy oraz obroniliście Puchar Ligi. Czy po zmianach personalnych w składzie przystępowaliście do sezonu z zamiarem powtórzenia tego wyczynu?

Do rozgrywek zawsze przystępujemy z celem wygrania każdego kolejnego spotkania. Jako mistrz i zdobywca Pucharu byliśmy w gronie faworytów i chcemy z sezonu wyciągnąć co się da, należy jednak pamiętać, że poziom Ligi znacząco poszedł do góry i rywalizacja z takimi zespołami jak Firma Grzybowice, Sengam Sport czy BMW Sikora, które w swoich składach mają wielu doskonałych zawodników, tylko uatrakcyjniła rozgrywki. A czy uda nam się powtórzyć sukces z zeszłego sezonu? Zobaczymy... Póki piłka w grze, to wszystko jest możliwe.

 Jak zmienił się Wasz styl gry w porównaniu do rundy wiosennej? Nie mam tutaj na myśli spóźnień, z których jesteście już wystarczająco znani 🙂

Staraliśmy się specjalnie nie zmieniać stylu gry, nam zasadniczo chodzi o dobrą zabawę i jak mawia to nasz wieloletni Kierownik Drużyny Rafał Szenowski, my gramy na tzw. "udo", albo się uda albo się nie uda. Na chwilę obecną tragedii nie ma, ale można było nieco więcej wyciągnąć z niektórych spotkań. A co do rozpoczynania meczy na ostatnią chwilę, taki już urok naszej drużyny, nie tylko sportowo widać chcemy się wyróżniać 🙂

 Dzisiaj podejmować będziecie Sengam Sport, który w poprzednim sezonie był Waszym największym rywalem w walce o trofea. Ostatecznie udało Wam się dwukrotnie zwyciężyć. Drużyna Adriana Kani nie przegrała od sześciu spotkań. Czujecie presję związaną z tym spotkaniem?

Myślę, że presji większej nie będzie, spotkają się dwa bardzo dobre zespoły, które doskonale się znają z licznych turniejów, czy występów w samej SBL. W zeszłym roku dopisało nam  dwukrotnie szczęscie i ograliśmy zespół Adika, za co on nam się dwukrotnie zrewanżował podczas Pierwszych Mistrzostw Śląska organizowanych przez SBL. W najbliższym meczu zdecydować może dyspozycja dnia i trochę szczęścia. Niech wygra lepszy, z drużyną Adika mamy naprawdę bardzo dobre stosunki i liczę, że  będzie to ciekawy mecz...

Sam zauważyłeś po jednym z meczów, że w obecnym sezonie wygrywacie niewielką różnicą bramek i po ciężkich bojach, ale najważniejszy jest komplet punktów. Jak myślisz, co jest brakującym elementem układanki, przez który nie potraficie narzucić rywalowi swojego stylu gry od początku do końca?

Czy nie potrafimy narzucić swojego stylu to ciężko powiedzieć, staramy się grać swoje, zazwyczaj przez nasze spóźnianie brakuje czasem na początku koncentracji i często mecz zaczynamy od gonienia wyniku, ale ważny jest efekt końcowy i nie mam nic przeciwko, gdybyśmy każdy mecz wygrywali jedną bramką, byle tylko zapisywać na swoim koncie 3 punkt.

W tym sezonie w Ekstraklasie jest aż sześciu beniaminków. Jak oceniasz poziom ligi w porównaniu z poprzednią rundą?

Do Ekstraligi dołączyły naprawdę ciekawe zespoły i spowodowały większe wyrównanie całej stawki. Jak wszyscy widzimy nawet największy pewniak może stracić z każdym punkty (jak np. ZK Grzybowice). Uatrakcyjnia to na pewno całą ligę i sprawia, że zabawa i gra o medale toczy się między większą ilością zespołów do samego końca.

 Po dziewięciu meczach zdobyliście 20 punktów. Myślisz, że macie jeszcze szansę na obronę tytułu, czy pozostała Wam już jedynie walka o podium?

Jak mówi stare powiedzenie, dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Wiadomo, że już nie wszystko zależy tylko i wyłączenie od nas, bo by zdobyć mistrzostwo, potrzebne będą korzystne wyniki w innych spotkaniach, a jak będzie zobaczymy. W pierwszej kolejności chcemy wygrać mecze jakie nam pozostały, a potem zobaczymy, co będzie. Chcemy zawsze walczyć o najwyższe lokaty, liczymy na miejsce na podium, ale to tylko sport i czas pokaże jak to się wszystko zakończy.

 Wielu zawodników z drużyny S.M. Górnik Kokociniec gra w Silesian Business League po raz pierwszy. Dla Ciebie jest to drugi sezon. Jak oceniasz ligę?

Tak, jak już wspomniałem wcześniej, poziom ligi znacząco poszedł do góry. Większa ilość zespołów ma coraz ciekawsze nazwiska, to tylko działa na plus, jedynie do czego można się delikatnie "przyczepić", to skrócenie meczów, ale myślę, że i z tym organizatorzy sobie jakoś poradzą i liga dalej będzie się rozwijała, a mecze będą atrakcyjne i emocjonujące.

Pozdrawiam Dyzio 🙂

Sengam Sport

Rozmówca

Kania_Sengam

Adrian Kania
Sengam Sport

Cześć Adrian, jesteście jedną z najlepszych drużyn w całych rozgrywkach Silesian Business League i od trzech sezonów siejecie postrach wśród rywali. Czy po rundzie wiosennej zaszły w Waszym składzie jakieś zmiany?

Cześć, z tym sianiem postrachu to trochę poniosło, jesteśmy jak każda inna drużyna, która przyjeżdża pokopać i przy okazji się pobawić. Chociaż drużyny, z którymi gramy, w większości dodatkowo mobilizują się przeciwko nam i mecze są naprawdę ciężkie. Jeśli chodzi o zmiany personalne, to są one kosmetyczne i grają zawodnicy, którzy w większości związani są z Sengamem, także dużych roszad w składzie nie było.

Sezon Wiosna 2017 zakończyliście jako wicemistrz Ekstraklasy oraz zajęliście drugie miejsce w Pucharze Ligi. Dwukrotnie musieliście uznać wyższość ówczesnego Happylife24. Przeciwnik faktycznie był wtedy lepszy, czy uważacie, że miał więcej szczęścia?

Dokładnie, sezon zakończyliśmy w lidze na podwójnym drugim miejscu. Oba mecze były naprawdę dobre i wyrównane. Uważam, że o końcowym sukcesie stanowiły detale. Lekki niedosyt pozostał po tych spotkaniach, ale generalnie jesteśmy zadowoleni z końcowego sukcesu, który uważam za bardzo dobry.

Dzisiaj będziecie mieli okazję zrewanżować się zespołowi S.M. Górnik Kokociniec za porażki z poprzedniego sezonu. Na chwilę obecną plasuje się on na drugim miejscu. Uważacie, że jesteście w stanie pokonać odwiecznego rywala? Na kogo musicie najbardziej uważać z ich aktualnego składu?

Nie ma presji w naszej ekipie i do spotkania podchodzimy jak do każdego innego. Zawodnicy Kokocinca prezentują solidną piłkę i na pewno trzeba podejść z mocnym zaangażowaniem i konsekwentnie grać swoje, jak w poprzednich spotkaniach. Dlatego uważam, że nikogo w tej drużynie nie można lekceważyć, a wynik pozostaje sprawą otwartą.

Początek sezonu w Waszym wykonaniu był fatalny. Przegraliście dwa razy z rzędu, co dotychczas nie miało miejsca. Potem zaliczyliście sześć zwycięstw i jeśli dzisiaj wygracie, to zostaniecie wiceliderem. Co było powodem tak słabego startu? Znaleźliście tego przyczynę, czy dobre wyniki przyszły samoczynnie?

Początek sezonu to faktycznie duży falstart. Pierwszy mecz z Magną, to festiwal naszej nieskuteczności, gdzie sytuacji było od groma, a rywal może mówić o dużym szczęściu. Trzeba podkreślić, że Magna to bardzo solidna ekipa i zagrali konsekwentnie przeciwko nam. Kolejny mecz z FM Sport to już kompletnie nieudany mecz w naszym wykonaniu i zasłużona przegrana. Przed sezonem za bardzo stawialiśmy sobie za cel wygranie tej ligi i po tych dwóch spotkaniach zostaliśmy szybko sprowadzeni na ziemię. Zmieniliśmy całkowicie podejście do gry i czas pokaże jaki wynik będzie na koniec sezonu. Fajnie byłoby zakończyć sezon na pudle i pobawić się na gali, ale jeśli się nie uda, to gramy i bawimy się dalej.

Również ciekawi mnie, jak oceniasz w tym sezonie poziom Ekstraklasy, w której występuje aż sześciu beniaminków. Liga stała się bardziej wyrównana, czy może łatwiej o punkty?

 Poziom Ekstraklasy zdecydowanie poszedł do przodu. Liga stała się bardzo wyrównana i naprawdę trzeba się ciężko napracować, żeby zdobyć punkty. Tak naprawdę każdy może wygrać z każdym i trzeba podejść do każdego z szacunkiem.

Jakie był Wasze cele na obecnie trwający sezon i w jaki sposób zostały one zweryfikowane przez sytuacje boiskowe? Uległy one zmianie po tych ośmiu rozegranych spotkaniach?

Tak, jak napisałem wyżej, celem było wygranie ligi, ale szybko zostaliśmy sprowadzeni na ziemię. Na chwilę obecną nie mamy jakiegoś ciśnienia na wynik, przyjeżdżamy pokopać i tyle. Cel minimum osiągnięty, czyli utrzymanie jest raczej pewne. Niektórzy po naszym falstarcie ironicznie dokonywali oceny... Sengam do spadku....Także cel minimum osiągnięty.

Prócz grze w Sengamie Sport jesteś również naszym sędzią, lecz „gwiżdżesz” w niższych ligach. Czy dostrzegłeś wśród drużyn potencjał, dzięki któremu będą mogli osiągnąć w przyszłości sukces w Ekstraklasie? Jak oceniasz rozgrywki w pierwszej i drugiej lidze?

Dokładnie, jestem też sędzią w tej lidze i pozostaje mi gwizdanie tylko meczy na zapleczu Ekstraklasy, ponieważ jestem współtwórcą Sengamu, który obecnie występuje w Ekstraklasie i zgodnie z zasadami nie jest dopuszczalne sędziowanie meczy w tej samej lidze . Na chwilę obecną ciężko mi jest stwierdzić, gdyż nie widziałem większości drużyn w 1 i 2 lidze, ale zauważyłem, że jest kilka ciekawych zespołów typu Matik, S-kart, TrendyHouse, Lokal Nieruchomości, czy BD Inwestor 2, którzy z powodzeniem mogą powalczyć w Ekstraklasie. Także kilku rodzynków na pewno się znajdzie do awansu.

Jesteś bardzo blisko rozgrywek Silesian Business League. Jak oceniasz ligę i wszystko to, co dzieje się dookoła niej?

Liga ciągle się rozwija. Według mojej oceny prezentuje bardzo wysoki poziom organizacyjny. Organizatorzy cały czas idą do przodu i nie stoją w miejscu, co świadczy o ilości zgłoszonych drużyn do rozgrywek. Ligę obsługuje bardzo fajna kadra, z którą kontakt jest naprawdę świetny. Cała otoczka na duży plus - widać, że ludzie żyją ligą. Myślę, że Silesian Business League swoim fachowym podejściem i profesjonalizmem zasługuje zdecydowanie na miano najlepszych rozgrywek na Śląsku.

 

Co w trawie piszczy #16

Lokal Nieruchomości

Rozmówca

Woldeyes_Lokal

Daniel Woldeyes
Lokal Nieruchomości

Dzień dobry, sezon Jesień 2017 rozkręcił się na dobre i jest on niezwykle udany w Waszym wykonaniu. Dzisiaj podejmować będziecie S-kart, który nie przegrał jeszcze meczu. Rozpracowywaliście go pod kątem taktycznym, czy nie analizujecie stylu gry przeciwnika?

Witamy, oczywiście analizujemy grę każdego z rywali, z którymi przychodzi nam grać, jednak bardziej zależy nam na utrzymaniu naszej dobrej dyspozycji, bo to jest klucz do wygrywania meczów.

 Jak już wyżej wspominałem, sezon jesienny układa się dla Was niezwykle dobrze. Jedyną rysą na tych świetnych wynikach jest walkower w pierwszym spotkaniu, w wyniku którego odjęty został Wam jeden punkt. Myślicie, że mimo tego zdobędziecie mistrzostwo 1 Ligi B?

Tak, nieszczęśliwy walkower z pierwszej kolejki trochę psuje nam punktacje, jednak przy odpowiednim ułożeniu się meczu TrendyHouse vs S-kart możemy wygrać tę ligę... Przede wszystkim jednak musimy sami wygrać wszystko do końca i taki mamy plan.

 Spotkanie z ekipą S-kart jest niezwykle ważne pod kątem awansu do Ekstraklasy. Jeśli przegracie, to prawdopodobnie stracicie tę szansę i będziecie musieli poczekać kolejny sezon na grę w najwyższej klasie rozgrywkowej. Stawiacie dzisiaj wszystko na jedną kartę i wychodzicie po zwycięstwo?

Tak, uważam że przy odpowiedniej koncentracji wygramy ten mecz.

 Pokonaliście w obecnym sezonie lidera TrendyHouse 4:3, choć sam mecz nie należał do najłatwiejszych. Wygrana dała Wam wiarę w to, że możecie jeszcze wznieść puchar dla mistrza ligi?

Zgadza się, mecz nie był łatwy, wygrana była dla nas dość istotna z punktu widzenia tego feralnego walkowera. Mam w zespole bardzo ciekawych graczy i przy odpowiednim nastawieniu, za jakiś czas będziemy w stanie rywalizować z każdą z drużyn występujących w Silesian Business League.

 Awansowaliście w Pucharze Ligi do turnieju finałowego. W grupie rywalizowaliście z drużynami Hard Plast Tychy, BetaMed SA, Freshmed oraz Proform. Jak wspominacie eliminacje? Jesteście zadowoleni z wyników, czy jednak porażka z Proformem wzbudziła w Was sportową złość?

Specyficzna sprawa. Mecze po 10 minut wymagają  pełnej koncentracji od obrony, po atak. Wyniki pierwszych meczów były dobre. W ostatnim spotkaniu pojawił się luz. Nasz system gry polega na wybieganiu, cechach motorycznych, co owocuje dość dobrymi końcówkami w naszym wykonaniu. Podczas dziesięciominutowego  meczu zdarzają się wypadki przy praca, tak jak w meczu z Proformem. Brakło czasu na odrabianie straconej bramki. Generalnie cieszymy się, że będziemy grać dalej w pucharze.

Jak porównacie różnicę poziomów między drugą ligą, a zapleczem Ekstraklasy? Jest ona bardzo odczuwalna? Patrząc na Wasze wyniki, to pierwsza liga nie zrobiła na Was wrażenia.

1 liga jest trochę  mocniejsza, nie robi na nas  specjalnego wrażenia, dlatego że mamy mocniejszy zespól niż w poprzednim sezonie.

 Waszym celem na ten sezon jest awans do Ekstraklasy? Planujecie powalczyć w Pucharze Ligi, czy skupiacie się głównie na ligowych potyczkach?

Liga jest najważniejsza, puchar to tylko bonus, nieskromnie dodam ze Ekstraklasa byłaby ciekawsza, gdyby występował w niej Lokal Nieruchomości 🙂

 Jesteście z nami od dwóch sezonów. Jak w Waszych oczach wypadają rozgrywki Silesian Business League?

Stały progres na plus, cieszymy się ze organizatorzy są otwarci na pomysły, które mają na celu jeszcze większe uatrakcyjnienie rozgrywek.

Co w trawie piszczy #15

RAControls

Rozmówca

Matla_Racontrols

Bartosz Matla
RAControls

Dzień dobry, sezon „Jesień 2017” jest Waszym drugim w rozgrywkach Silesian Business League i walczycie o jak najwyższą lokatę w 2 Lidze B. Podejmujecie dzisiaj przedostatni zespół w tabeli – E Net Production. Jesteście pewni swego i macie zamiar wreszcie zwyciężyć?

Witam serdecznie. Na pewno nie możemy powiedzieć, że jesteśmy pewni zwycięstwa. SBL zaskakuje z meczu na mecz i uczymy się na błędach. Do rozgrywek z E Net Production podejdziemy poważnie, tak aby zdobyć 3 punkty i odbić się z 8 lokaty w tabeli. Po serii trzech porażek i jednym remisie chcemy powrócić do początku sezonu, gdzie odnieśliśmy dwa zwycięstwa pod rząd.

Początek sezonu w Waszym wykonaniu był bardzo obiecujący. Byliście nawet stawianie w roli faworyta do awansu. Potem przydarzyła się seria czterech spotkań bez zwycięstwa. Co jest tego powodem?

 Bardzo nas cieszy informacja, że byliśmy stawiani w roli faworyta, lecz po dwóch zwycięskich meczach przyszedł czas osłabienia w postaci braku czasu kluczowych zawodników oraz kontuzji, które męczyły nas również w poprzednim sezonie. Nie można również pominąć tego, że w tym sezonie w naszej lidze są bardzo dobre drużyny, których nie doceniliśmy.

Czujecie lekki niedosyt w związku ze stratą punktów i oddaleniem się od czołówki 2 Ligi B?

Oczywiście, każdy przegrany mecz udowadniał nam, że potrzebujemy lepszego zgrania z sobą. Odskoczenie od czołówki może nas nie przytłoczyło, gdyż pamiętamy nasz poprzedni sezon w SBL, który w porównaniu do dzisiejszych rozgrywek w ogóle nas nie przypomina. Skupiamy się na tym, aby pod koniec sezonu nie zająć miejsca w dolnej części tabeli.

W porównaniu z poprzednim sezonem w Waszej grze widać duży postęp i potraficie nawiązać walkę z każdym rywalem. Co jest tego przyczyną?

Przygotowania do nowego sezonu rozpoczęliśmy od razu po zakończeniu poprzedniego. Raz w tygodniu spotykaliśmy się na orlikach, po to by się zgrać. Wiedzieliśmy gdzie popełniamy błędy i nad tym staraliśmy się pracować. Nie możemy pominąć faktu, że pojawienie się nowych zawodników w drużynie skutkowało lepszymi wynikami.

2 Liga B bez wątpienia bogata jest w wiele dobrych drużyn. Jak oceniacie jej poziom? Które spotkanie było dla Was najcięższe? A może najtrudniejszy mecz dopiero przed Wami?

Jak pisałem wyżej, każdą drużynę nie należy lekceważyć. Poziom rozgrywek na pewno jest wysoki, po meczach pucharowych mamy co do tego pewność, gdyż w naszej grupie nie przegraliśmy z żadną drużyną z drugich lig. Do najcięższych meczy na pewno należy spotkanie z Upojeni Multitap. W meczu staraliśmy się pokazać z jak najlepszej strony, co udowodniła pierwsza połowa, którą zakończyliśmy wynikiem 2:2. Mimo końcowego rezultatu 2:7, byliśmy z tego meczu zadowoleni dzięki pierwszej połowie, w której było widać walkę i determinację z naszej strony.

Aktualnie plasujecie się na 8. miejscu z dorobkiem siedmiu punktów. Jakie były Wasze cele przed rozpoczęciem sezonu jesiennego? Myślicie, że uda się je zrealizować?

Na początku sezonu, naszym celem było aby nie zajmować ostatniego miejsca w tabeli. Po 7 tygodniu rozgrywek śmiało możemy jako drużyna powiedzieć że, zadowalające miejsce dla nas będzie w środku tabeli z dodatnim bilansem bramkowym. Do końca sezonu mamy jeszcze 5 meczy, z czego dwa, to przeciwnicy z dolnej części tabeli natomiast pozostałe drużyny klasyfikują się na wyższych pozycjach. Chcemy powalczyć i osiągnąć nasz cel.

Standardowo na koniec wywiadu prosiłbym o wyrażenie swojej opinii na temat rozgrywek Silesian Business League. Jakie jest Wasze zdanie na temat ligi?

Jesteśmy ogromnie zadowoleni z rozgrywek. Profesjonalne podejście do organizacji. Wszystko co zapewniacie drużynom od rozgrywek na poziomie, po wideorelacje, zdjęcia itp. na prawdę zasługuję na uznanie. Gratulujemy organizatorowi i każdemu działaczowi SBL.

Co w trawie piszczy #14

Impact Production

Rozmówca

Kurzaj

Mateusz Kurzaj
Impact Production

Dzień dobry, przed Wami zmagania w ramach eliminacji Pucharu Ligi „Jesień 2017”. Udział w Pucharze traktujecie poważnie, czy raczej podejdziecie do niego, jak do dobrej lekcji, która zaprocentuje w rozgrywkach ligowych?

Dzień dobry. Każdy mecz traktujemy poważnie. Są to dodatkowe mecze w których możemy się zgrać jako drużyna, gdyż poza spotkaniami w lidze ciężko jest zebrać wszystkich chłopaków do rozegrania jakiegoś sparingu.

 Znaleźliście się w Grupie 11 wraz z takimi drużynami, jak Sengam Sport, Efekt, Vattenfall IT i TDJ Estate. Który mecz będzie Waszym zdaniem najtrudniejszy?

 Na papierze oczywiście najtrudniejszym rywalem będzie dla nas Sengam Sport. Jednak jak dobrze wiemy, piłka nożna jest na tyle nieprzewidywalnym sportem, że być może będzie to nasze najłatwiejsze spotkanie, a najtrudniejsze rozegramy np. przeciwko Vattenfall IT.

Będziecie mieli doskonałą okazję sprawdzić się z zespołami, które na co dzień grają w wyższych ligach. Chcecie spróbować sprawić niespodziankę i napsuć krwi rywalom?

Oczywiście, że tak. Naszym celem jest awans do kolejnej rundy rozgrywek i z takim nastawieniem podejdziemy do każdego meczu.

Co sądzicie o takiej formule eliminacji do 1/16 Pucharu Ligi? Mam na myśli cztery dziesięciominutowe spotkania w grupie liczącej pięć zespołów.

 Muszę przyznać, że nie jestem zwolennikiem tego typu rozgrywek. Rozumiem, że organizacja dla tak dużej ilości drużyn jest trudna i pewnie taka formuła była najlepszym możliwym rozwiązaniem, jednakże uważam, że 10 minut to za mało. Tak na prawdę 10 minut to dobry czas na odpowiednie wejście w mecz, a tutaj trzeba go już kończyć.

W rozgrywkach ligowych występujecie w 2 Lidze C. Po trzech spotkaniach macie na koncie komplet punktów i zajmujecie trzecie miejsce. Jak oceniacie początek sezonu? Wszystko przebiega zgodnie z planem?

Oczywiście jesteśmy zadowoleni z wyników ale nie jesteśmy zadowoleni z naszej gry. W każdym spotkaniu gramy w trochę innym składzie przez co wydłuża nam się okres w którym powinniśmy się zgrać. Do każdego meczu podchodzimy z nastawieniem aby go wygrać, taki jest cel. Trzy mecze, trzy zwycięstwa, więc chyba wszystko zgodnie z planem 🙂

 Skąd pomysł na udział w Silesian Business League? Gracie ze sobą po pracy i postanowiliście spróbować swoich sił przeciwko innym firmom?

Skąd pomysł? Weekendowe luźne granie dla niektórych to za mało. Fajnie przyjść zagrać mecz o punkty, o coś. Strzelić bramkę, obejrzeć powtórkę, pochwalić się znajomym, dziewczynie czy żonie. Po prostu fajnie jest pograć w piłkę wtedy, kiedy czuje się, że gra się o coś.

Jakie cele postawili sobie zawodnicy Impact Production przed rozpoczęciem rozgrywek jesiennych?

 Przede wszystkim, to dobrze się bawić i czerpać radość z grania. Apetyt rośnie w miarę jedzenia. Początek sezonu jest dla nas udany, zajmujemy 3 miejsce z kompletem zwycięstw i zaległym meczem, czy nawet dwoma. Zobaczymy, co przyniosą nam kolejne spotknia. Póki co, chcemy wygrywać każdy kolejny mecz.

Jesteście debiutantami w Silesian Business League, lecz macie za sobą już kilka spotkań. Jak oceniacie organizację rozgrywek?

Organizacja stoi na wysokim poziomie. Sędziowie, porządne i widoczne linie, pola bramkowe, darmowy parking, wszystko jest tak jak być powinno. Do tego skróty z każdego meczu, statystyki, bramki miesiąca, wywiady itd. No ciężko się do czegoś przyczepić. My jesteśmy zadowoleni. Liczba uczestników w tym sezonie wskazuje na to, że inni również.

Co w trawie piszczy #13

Sygnity

Rozmówca

Brzostyński_Sygnity

Marek Brzostyński
Sygnity

Dzień dobry, początek sezonu Jesień 2017 możecie chyba uznać za udany. Po czterech spotkaniach zebraliście 6 punktów i zajmujecie 7. miejsce w 2 Lidze A. Dzisiaj podejmować będziecie zespół CRS, który plasuje się na ósmej pozycji i traci do Was 4 punkty. Jeśli przegracie, to zostaniecie wyprzedzeni przez swojego rywala. Jakie macie plany na to spotkanie? Czy w poniedziałkowym sparingu trenowaliście specjalnie pod przeciwnika?

Do każdego meczu podchodzimy w pełni zmobilizowani i tym razem nie będzie inaczej. Zespół CRS prezentuje się bardzo dobrze i jest faworytem tego spotkania, ale kto wie, może uda nam się sprawić niespodziankę. Na poniedziałkowym sparingu trenowaliśmy nowe warianty rozgrywania i wykańczania akcji, jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli, a przeciwnik nie przeszkodzi nam w naszej taktyce, to mecz powinien być interesujący i przede wszystkim zwycięski dla naszej drużyny.

Na początku obecnie trwającego sezonu byliście liderem 2 Ligi A. Aktualnie macie na koncie tyle samo punktów, co na koniec rozgrywek wiosennych. Zaliczyliście duży progres, skąd taka poprawa w grze?

Tak, początek sezonu był dla nas bardzo udany. Doświadczenie z poprzednich sezonów oraz wzmocnienie składu pomogły w osiągnięciu takiego wyniku. Myślimy, że duży wpływ ma też zmiana klasy rozgrywkowej, którą podjęliśmy po burzliwych rozmowach w naszej „szatni”. Kolejne mecze pokażą, czy jesteśmy w stanie powalczyć o powrót do TOP 3.

Prócz sparingów w trakcie trwających sezonów w Silesian Business League rozgrywacie jakieś inne mecze, a może trenujecie między sobą i doskonalicie swoje umiejętności?

Tak, większość zawodników gra regularnie, ale niestety nie rozgrywamy meczów w ligowym składzie. Jest to problem, bo często zamiast gry zespołowej przeważają zbyt indywidualne rozwiązania, co z reguły prowadzi to totalnego chaosu na boisku.

Dwie porażki w sezonie jesiennym nie były dla Was bardzo dotkliwe i nie odstawaliście od rywala. Można się pokusić o stwierdzenie, że zabrakło Wam być może szczęścia. Które ze spotkań w 2 Lidze A było dla Was najtrudniejsze? A jaki mecz zapamiętaliście najbardziej na przestrzeni Waszej rocznej przygody z Silesian Business League.

Można powiedzieć, że przegraliśmy pechowo, przez warunki pogodowe czy zabrakło nam kondycji w drugiej połowie i wymyślić jeszcze kilka innych powodów. Prawda jest taka, że popełniliśmy więcej błędów i brakowało nam sytuacji bramkowych. Być może najtrudniejsze mecze jeszcze przed nami, ale liczymy na to, że zakończymy je zwycięsko. Jeśli chodzi o mecze, które zapamiętaliśmy najbardziej to wiem o jakich chcemy zapomnieć. To te, w których przegrywaliśmy "dwucyfrówkami".

Przez dwa sezony graliście na zapleczu Ekstraklasy. Jak oceniacie różnicę między drugą, a pierwszą ligą?

Trudno powiedzieć, to dopiero 4 mecze za nami, ale z analizy naszego miejsca w tabeli i ilości zdobytych punktów wygląda na to, że liga 2A jest ligą słabszą. Sami jesteśmy ciekawi jak będzie na koniec rozgrywek, czy uda nam się nawiązać walkę z czołówką, czy pozostaniemy w środku tabeli. Jednego jesteśmy pewni, tanio punktów nie oddamy. 

Jesteście ambitnym zespołem, w związku z czym na pewno wyznaczyliście sobie przed sezonem cele, które chcielibyście zrealizować. Stawiacie na zabawę, czy jednak dobre wyniki są na pierwszym miejscu?

Tak, ambicji nam nie brakuje i na każdy mecz wychodzimy w pełni skoncentrowani. Nie chcielibyśmy przeceniać swoich możliwości, ale jak wiadomo trzeba wysoko stawiać poprzeczkę, dlatego naszym celem jest podium ligi 2A. W naszym zespole jest tak, że przed pierwszym gwizdkiem jest dobra zabawa, a potem już tylko chęć zwycięstwa, oczywiście w sportowej rywalizacji fair-play.

Gracie z nami już od ponad roku. Jak oceniacie rozgrywki Silesian Business League?

Jesteśmy zadowoleni z organizacji, dlatego bierzemy udział w tych rozgrywkach już 3 sezon z rzędu.

CRS

Rozmówca

Litwiński_CRS

Marcin Litwiński
CRS

Witam serdecznie, debiutujecie w sezonie Jesień 2017 i rozgrywacie spotkania w 2 Lidze A. Po udanym starcie zanotowaliście porażkę z liderem ART Property, a następnie wywalczyliście remis z faworyzowanym KPMG. Można zauważyć, że macie wahania formy. Od czego one zależą?

Duży wpływ na Naszą nierówną formę ma fakt, że cały czas gramy w nieoptymalnym składzie. Mamy trzon drużyny, który gra co tydzień, ale cały czas brakuje kilku podstawowych zawodników. Dodatkowo Nasze wahania formy nie są tak duże. Wyniki jakie do tej pory osiągnęliśmy zależały w bardzo dużej mierze od rywali, z którymi graliśmy.  Inny wynik osiąga się z drużynami z czołówki, a inny z drużynami z dołu tabeli.

Jeśli pokonacie Sygnity, to wyprzedzicie dzisiejszego rywala oraz awansujecie o dwa miejsca. Wyjdziecie na to spotkanie zmotywowani, aby piąć się na wyższe lokaty, czy przede wszystkim chcecie się dobrze bawić poprzez uprawianie najpiękniejszej dyscypliny sportowej, jaką bez wątpienia jest piłka nożna?

Zawsze chcemy się dobrze bawić, ale celem w każdym meczu jest zwycięstwo. Nie musi być okazałe - ważne są trzy punkty. Do każdego meczu staramy się podchodzić zmotywowani i walczyć o dobry wynik. Nie zawsze nam się to udaje. 

Jak wyglądały Wasze przygotowania do sezonu? Rozgrywaliście wewnętrzne sparingi lub konfrontowaliście się z innymi zespołami? A może postanowiliście iść na żywioł?

Graliśmy sparingi, uczestniczyliśmy w dniach otwartych organizowanych przez Was na Stadionie Śląskim. Jednak cały czas Nasz skład się zmienia, pojawiają się nowi zawodnicy, inni odchodzą. W ostatnim meczu mieliśmy debiut nowego zawodnika, który wcześniej z nami nie grał, w ten czwartek będzie kolejny - oby równie udany. Nasze założenie jest takie, że gramy tylko zawodnikami z Naszej firmy.

 Jak oceniacie poziom w 2 Lidze A? Straciliście dotychczas 5 punktów. Myślicie, że teraz powinno już być tylko lepiej?

Poziom w Naszej lidze jest zróżnicowany. Są drużyny, które będą walczyły o awans i chcemy być wśród nich. Punkty straciliśmy z aktualnie 1 i 3 drużyną więc chyba nie ma dramatu, choć styl w meczu z liderem był zdecydowanie poniżej Naszych możliwości.

Jakie są Wasza plany na sezon Jesień 2017? Myślicie, że macie szansę wywalczyć awans na zaplecze Ekstraklasy?

Liczymy na to, że poprzez dobrą grę włączymy się do walki o awans. Jak się nie uda, to może spróbujemy za rok.

 Jesteście debiutantami, w związku z czym ciekawi nas, co skłoniło Was do udziału w SBL?

Osobiście grałem wcześniej w innej drużynie. Wtedy jak była tylko Ekstraklasa i 6 drużyn w pierwszej lidze. Zawsze mi się ta liga podobała i jak w tym roku pojawiła się szansa na zagranie i udało nam się przekonać Nasze kierownictwo, to zagraliśmy i chcemy to kontynuować.

 Macie za sobą zaledwie trzy spotkania, jednak zdążyliście już zapoznać się z ligą. Jak oceniacie rozgrywki Silesian Business League?

Rozgrywki są organizowane w sposób bardzo profesjonalny. Cała otoczka w postaci relacji, wywiadów i sprawozdań zdecydowanie przewyższa poziom konkurencyjnych lig. Dla Nas jest to okazja do fajnej zabawy i integracji ekipy.

Co w trawie piszczy #12

Bowim

Rozmówca

Dymecki_Bowim

Mateusz Dymecki
Bowim

Dzień dobry, w sezonie Jesień 2017 rywalizujecie w 2 Lidze B. Za Wami cztery spotkania, które pewnie wygraliście. Zajmujecie pierwsze miejsce i macie drugi najlepszy bilans bramek. Runda jesienna wygląda w Waszym wykonaniu zupełnie inaczej, niż ta wiosenna. Wtedy to zajęliście 8. miejsce. Co się zmieniło, że przyszły tak dobre wyniki?

Rzeczywiście, udanie rozpoczęliśmy sezon jesienny, co może zaskakiwać organizatorów oraz innych uczestników rozgrywek, patrząc na pozycję, którą zajęliśmy w sezonie Wiosna 2017. Niemniej jednak dla naszej drużyny to żadna niespodzianka, ponieważ już w drugiej części zeszłego sezonu pokazaliśmy, że robimy postępy, a nasza gra zaczyna się kleić oraz przynosić wymierne efekty i to właśnie dzięki lepszemu zgraniu dziś możemy cieszyć się z pozycji lidera naszej ligi. Dodam również, że nasza kadra w zupełności nie zmieniła się w stosunku do poprzedniego sezonu, stąd w każdym kolejnym meczu lepiej pracujemy jako zespół.

Waszym dzisiejszym rywalem będzie zespół el12, który pokazał już, że potrafi zaskoczyć, a przede wszystkim ma szybkich zawodników o indywidualnych umiejętnościach. Zamierzacie analizować słabe i mocne strony przeciwnika, czy zagrać w dotychczas prezentowanym przez Was stylu?

Spotkanie z el12 będzie dla nas na pewno wymagające, ale nie zamierzamy skupiać się na rywalach tylko grać po swojemu. Martwi nas jedynie prawdopodobna nieobecność naszego najlepszego strzelca Przemysława Kózki leczącego kontuzję po meczu z Capgemini, a nie chcemy pogłębić jego urazu, mając na uwadze poniedziałkowe starcie z Upojeni Multitap, na które musi być gotowy w 100%.

Do tej pory najtrudniejszym spotkaniem dla Was w tym sezonie było chyba to z Capgemini. Gdyby nie świetna obrona rzutu karnego w wykonaniu Tomasza Marcola, to moglibyście zgubić punkty. Wykonaliście założenia taktyczne w 100%?

Przed meczem z Capgemini spodziewaliśmy się wyrównanej walki, ale zdawaliśmy sobie sprawę, że w obecnej formie będziemy w stanie zgarnąć komplet punktów. Wiedzieliśmy czego możemy spodziewać się po Capgemini, bo zdążyliśmy poznać ich styl gry w zeszłym sezonie (remis 3:3). Zależało nam szczególnie na przypilnowaniu Belhadjego, ponieważ na nim opiera się gra całego zespołu. Co do obrony rzutu karnego przez Tomasza Marcola, jesteśmy pełni podziwu dla jego dyspozycji tego wieczoru, ponieważ pokazał się z bardzo dobrej strony nie tylko w przytoczonej sytuacji. Rzeczywiście, gdyby przeciwnicy wykorzystali ten stały fragment mielibyśmy kłopoty, ale tak naprawdę to już w pierwszej połowie mogliśmy zapewnić sobie trzy punkty, ale zawiodła skuteczność.

W przerwie między sezonami pracowaliście nad zgraniem na boisku? Co jest kluczem do tak dobrego początku sezonu?

Okres między sezonami przepracowaliśmy bardzo solidnie. Zagraliśmy łącznie 6 lub 7 sparingów w wymiarze czasowym 1,5h, co pozwoliło nam poprawić nie tylko zgranie na boisku, ale także kondycję. Zdecydowanie właśnie to jest kluczem do tak dobrego początku sezonu.

Po czterech spotkaniach przewodzicie w tabeli 2 Ligi B. Za Wami znajdują się drużyny Upojeni Multitap oraz BMW Sikora II, które mają dwa punkty straty. Macie świadomość, że mecze przeciwko tym ekipom będą prawdopodobnie najważniejsze w kontekście awansu i musicie dać w nich z siebie 100%? A może obawiacie się jakiegoś innego zespołu?

Zgadzamy się, że spotkania z tymi dwiema drużynami będą dla nas kluczowe w kontekście awansu do wyższej ligi. Oba zespoły są bardzo skuteczne i pokazują się z dobrej strony, ale myślę, że oni również mają się czego obawiać. To na pewno będą ciekawe i pełne walki mecze, dlatego już powoli możecie rozstawiać kamery i ogłaszać transmisję live. Nie możemy jednak zapominać o innych przeciwnikach. Oprócz wymienionych zespołów z pewnością musimy także zwrócić uwagę na BetaMed SA i el12.

Czy przed rozpoczęciem rozgrywek jesiennych postawiliście sobie jakieś cele, które zamierzacie wypełnić? Biorąc pod uwagę wyniki, to pewnie założyliście sobie awans do pierwszej ligi? Planujecie również zawalczyć o Puchar Ligi?

Zdecydowanie tak. Przed sezonem założyliśmy, że chcemy włączyć się do walki o awans i jak na razie jesteśmy na dobrej drodze, aby wypełnić ten cel. Puchar Ligi nie jest naszym priorytetem, ale oczywiście będziemy chcieli grać w nim jak najdłużej.

Jesień 2017 jest dla Was drugim sezonem w Silesian Business League. Jakie macie zdanie na temat tych rozgrywek? Jesteście zadowoleni z udziału w lidze? Co chcielibyście poprawić?

Silesian Business League to dla nas świetna zabawa. Już po raz drugi bierzemy udział w tych rozgrywkach, ponieważ wspólna gra sprawia nam wiele radości, a możliwość rywalizacji w tak profesjonalnie zorganizowanej lidze dodaje nam jeszcze więcej motywacji. Jesteśmy zadowoleni z gry w SBL, dlatego zapisaliśmy się już na kolejny sezon, czyli Puchar Zimy.

el12

Rozmówca

Marek_Kroczek

Marek Kroczek
el12

Witam serdecznie, w debiutanckim sezonie Jesień 2017 zajmujecie 5. miejsce w 2 Lidze B. Dzisiaj podejmować będziecie lidera, którym jest zespół Bowim. Już raz w spotkaniu z BetaMed SA pokazaliście, że potraficie utrzeć nosa drużynom znajdującym się wyżej od Was w tabeli. Zamierzacie ponownie zakończyć zwycięską passę rywala?

Witam, na wstępie chciałbym pozdrowić wszystkich uczestników Silesian Business League, jak i Organizatorów.

Tak, nie zamierzamy składać broni. Chcemy walczyć o kolejne 3pkt oraz pokazać, iż te dwa zwycięstwa nie były zwykłym przypadkiem. Mamy nadzieje, że uda nam się przerwać ich zwycięską passę.

 Jeśli pokonacie lidera 2 Ligi B, to awansujecie na czwarte miejsce i zbliżycie się do podium. Jest to dla Was podwójna motywacja, czy każdy mecz traktujecie tak samo?

Znamy smak zwycięstwa, jak i porażki. Każdego przeciwnika traktujemy z szacunkiem. Byliśmy już na 4 miejscu, gdyby nie ostatnia porażka. Teraz chcemy to odrobić i gonić czołówkę.

 Mimo tego, że odnieśliście dwie porażki, to nie okazały się one bardzo dotkliwe. Które z dotychczasowych czterech spotkań było dla Was najtrudniejsze?

Mimo pierwszej wysokiej porażki z BMW Sikora II, wydaje mi się, że najtrudniejszym był mecz z Capgemini.

Drużyna przeciwna była dobrze zgrana ze sobą, nie pozwalali nam za bardzo na rozwinięcie skrzydeł . Dodatkowo w tym meczu popełnialiśmy dużo błędów, chociaż w drugiej połowie wyszliśmy na prowadzenie. Zabrakło nam jednak chłodnej głowy i błędy w obronie sprawiły, że straciliśmy jeszcze 2 bramki. Zmęczenie i późna godzina spowodowało, że już nie daliśmy rady odrobić strat.

Jak wyglądał Wasz „okres przygotowawczy” do sezonu Jesień 2017? Mieliście czas na zapoznanie się ze swoimi umiejętnościami, czy zgrywacie się dopiero podczas sparingów na boisku treningowym Stadionu Śląskiego w Chorzowie?

Niestety musieliśmy się ograć dopiero w pierwszym meczu. Nie mieliśmy możliwości spotkania się wcześniej i zorganizowania „treningu”. Jak było widać, pierwszy mecz to zweryfikował. Brak zgrania, taktyki oraz brak wiedzy na temat umiejętności u pozostałych kolegów doprowadziły do porażki. Człowiek uczy się na błędach i następne mecze już wyszły o wiele lepiej. Doszli jeszcze zawodnicy, którzy w pierwszym meczu nie mogli wystąpić i jakość naszej gry od razu się poprawiła.

 Jesteście debiutantem, dlatego też muszę zapytać Was o to, skąd pomysł na udział w Silesian Business League?

 Dlaczego się zgłosiliśmy? Szczerze była to spontaniczna decyzja, każdy z nas miał jakąś historie piłkarską, czy tez gdzieś amatorsko na orlikach „biega". Widzieliśmy ogłoszenie na FB w ostatnim tygodniu zapisów, skrzyknęliśmy się z chłopakami, zebraliśmy zespół i jesteśmy w SBL, czego nie żałujemy 😉

Co zamierzacie osiągnąć w tym sezonie? Chcecie jeszcze powalczyć o awans, czy skupiacie się na tym, aby przede wszystkim dobrze się bawić?

 Jako debiutanci, nie myśleliśmy o awansie, nie znaliśmy naszych możliwości oraz możliwości przeciwników. Biorąc pod uwagę obecną sytuację w rozgrywkach, myślę, że są szanse, aby uplasować się w czołówce tabeli, jeśli tylko postaramy się utrzymać stałą formę.

 Jak oceniacie rozgrywki Silesian Business League po czterech rozegranych spotkaniach?

Jeśli chodzi o rozgrywki SBL,  oceniamy na 5+. Organizacja całości naprawdę na wysokim poziomie, skróty meczów, statystyki po każdej kolejce. Bardzo profesjonalne podejście do sprawy, zresztą można to zauważyć po ilości drużyn biorących udział.

Co w trawie piszczy #11

BetaMed SA

Rozmówca

Spiczak

Grzegorz Spiczak
BetaMed SA

Witam serdecznie, tak samo, jak Upojeni Multitap debiutujecie w Silesian Business League i również możecie zaliczyć początek sezonu do udanych. W trzecim spotkaniu ulegliście jednak el12 i spadliście na 6. miejsce. Co poszło nie tak w tym meczu?

 Niestety zdarzają się takie dni, że mecz po prostu nie idzie. Każdy z nas nie zagrał na 100% swoich możliwości a sytuację dodatkowo pogorszyła pogoda. Nie można jednak ująć klasy rywala i należy oddać mu, że zagrał bardzo pewnie z tyłu i skutecznie z przodu, bezlitośnie wykorzystując nasze błędy w defensywie. Wychodzi z nas jeszcze brak doświadczenia ligowego i pełnego zgrania.

Dzisiaj przyjdzie Wam się zmierzyć z liderem 2 Ligi B, który nie przegrał jeszcze spotkania i w meczu z BMW Sikora II udowodnił, że potrafi walczyć nawet o jednego zawodnika mniej. Przygotowaliście na tego rywala specjalną taktykę, czy po prostu wyjdziecie dobrze się bawić, a wynik będzie sprawą drugorzędną?

 Każdy z nas wychodzi na boisko, żeby zgarnąć trzy punkty, a motywacja jest taka sama niezależnie od tego czy gramy z liderem tabeli, czy z czerwoną latarnią ligi.

Wasze dobre wyniki są efektem sparingów, które rozgrywaliście przed sezonem, czy pierwszy raz podaliście sobie piłkę w debiucie w Silesian Business League?

Oczywiście, zagraliśmy kilka sparingów wewnętrznych i w miarę możliwości staramy się grać regularnie. Nie zmienia to jednak faktu, że cały czas uczymy się grać ze sobą a zgranie wzrasta z każdym kolejnym meczem.

Do lidera tracicie zaledwie jeden punkt i jeśli dziś go pokonacie, to wyprzedzicie go i prawdopodobnie wskoczycie na podium. Jesteście podwójnie zmotywowani na to spotkanie?

Tak jak wspominałem wcześniej, na mecz motywujemy się niezależnie od pozycji rywala w tabeli. Do końca sezonu pozostało jeszcze sporo meczy  i pewnie wiele się jeszcze wydarzy.

Kogo w szczególności obawiacie się z rywali, z którymi pozostało Wam jeszcze zmierzyć się w sezonie Jesień 2017? Jak Waszym zdaniem będzie wyglądać podium na koniec jesiennych rozgrywek?

Każdego rywala traktujemy z takim samym szacunkiem i nikogo nie lekceważymy. Z każdym można wygrać, ale zarówno z każdym można przegrać. Na boisko zawsze wychodzimy skupieni i chcemy grać swoje. Na obecnym etapie ciężko wytypować, kto znajdzie się na podium.

Jakie cele stawiacie sobie w sezonie Jesień 2017? Chcecie awansować na zaplecze Ekstraklasy, czy na chwilę obecną dobrze się bawicie?

Jest to nasz pierwszy sezon w lidze i najważniejsze jest dla nas zgranie się, zdobycie doświadczenia i pokazanie się z jak najlepszej strony. Na tym etapie rozgrywek ciężko wyrokować jaki będzie efekt końcowy i kto jakie ma szanse na awans. Na pewno będziemy starali się być jak najwyżej w tabeli.

Łukasz Szczyrba wyrasta również na jednego z faworytów do korony króla strzelców. Macie zamiar pomóc koledze z drużyny w zdobyciu tego tytułu?

Łukasz jest naszym ważnym zawodnikiem i dobrze mieć go w drużynie – sam jest w stanie powalczyć o koronę, ale oczywiście każdy będzie starał się go wspierać.

Jak oceniacie rozgrywki Silesian Business League po trzech rozegranych spotkaniach? Jesteście zadowoleni, że bierzecie udział w lidze?

Podoba nam się organizacja rozgrywek, miejsce rozgrywania spotkań, skróty meczów, zdjęcia, statystyki. Brakuje jedynie hymnu Ligi Mistrzów i pogody, na którą niestety nikt nie ma wpływu.

Upojeni Multitap

Rozmówca

Haniok

Marek Haniok
Upojeni Multitap

Witam serdecznie, jesteście drużyną, która rozgrywa w Silesian Business League debiutancki sezon, lecz wydawać się może, że nie czujecie z tego powodu żadnej presji. Po trzech spotkaniach przewodzicie w tabeli 2 Ligi B i stawia się Was w roli faworytów do awansu na zaplecze Ekstraklasy. Jesteście zadowoleni z takiego rozpoczęcia jesieni?

Dzień dobry, pozdrawiam wszystkich uczestników Silesian Business League. Jesteśmy przede wszystkim zadowoleni, że udało nam się skompletować skład, ponieważ bywały z tym problemy w ostatnich latach. Graliśmy 2 lata temu w konkurencyjnej lidze i niestety po uzyskaniu awansu w debiutanckim sezonie, zmuszeni byliśmy wycofać się z rozgrywek. Chcielibyśmy powtórzyć ten wyczyn w tym roku.

Za Wami chyba najtrudniejsze, jak do tej pory spotkanie z BMW Sikora II, w którym mimo gry w osłabieniu zdołaliście doprowadzić do remisu. Jak wspominacie ten mecz?

Kadra na ten mecz obejmowała 7 osób. Jeden zawodnik się rozchorował i już wtedy obawiałem się, że może nas spotkać kontuzja (dwóch zawodników jest po rekonstrukcji więzadeł kolanowych).
Niestety tak sie stało i bodaj całą drugą połowę graliśmy w osłabieniu. Mimo tego, udało nam sie dogonić wynik, marnując przy okazji parę "setek" dających wygraną. Z drugiej strony wiemy, że nie obyło się bez sporej dawki szczęścia, przeciwnik też zmarnował kilka dogodnych sytuacji. Spora determinacja oraz warunki pogodowe sprawiły, że udało się osiągnąć zwycięski dla nas remis, z którego jesteśmy zadowoleni.

Jak przygotowywaliście się do tego sezonu? Graliście między sobą, czy organizowaliście sparingi z przeciwnikami, którzy już mieli za sobą występy w SBL?

Większość składu regularnie grała w piłkę przez ostatnie lata. W obecnym składzie zagraliśmy jedynie parę sparingów, głównie z drużyną, która znajduje się na topowych pozycjach w Ekstraklasie. Udało nam się jeden mecz wygrać, dwa minimalnie przegraliśmy. Później graliśmy ze spadkowiczem z Ekstraklasy, wygraliśmy przewagą ponad 10 bramek. Mimo wszystko, nie przywiązujemy do tego większej wagi. Najważniejsze są mecze ligowe, gdzie każdy gra na 100%. Sparingi miały nam pokazać, jaki poziom jest dla nas osiągalny.

Na początku sezonu Jesień 2017 sytuacja w 2 Lidze B wygląda bardzo emocjonująco. Między Wami, a szóstą drużyną jest zaledwie jeden punkt różnicy. Oglądacie się na wyniki innych zespołów, czy nie patrzycie na resztę stawki, tylko zawsze celujecie w komplet punktów?

Celujemy zawsze w komplet punktów, a jednocześnie obserwujemy inne drużyny. Bardzo podobają nam się relacje video i do tej pory przeglądnęliśmy wszystkie mecze przeciwników. Analizujemy mocne i słabe punkty, starając się na ich postawie zneutralizować najlepszych zawodników przeciwnika.

Z najbardziej doświadczoną ekipą BMW Sikora II zremisowaliście i straciliście dwa punkty. Obawiacie się jeszcze jakiegoś przeciwnika? Kto Waszym zdaniem jest Wam w stanie zagrozić i stanąć na drodze do awansu?

Do każdego meczu podchodzimy jednakowo, ponieważ ma on wpływ na nasze zgranie i eliminowanie złych nawyków, które mogą się pojawić w przypadku rozluźnienia przy prowadzeniu kilkoma golami. Przypominam swoim kolegom, żeby niezależnie od wyniku grać tak, jakbyśmy grali w Ekstraklasie. Nie chciałbym wymieniać konkretnej drużyny, gdyż rozegrano zbyt mało meczów, aby wskazać, kto będzie walczył o awans, a ponadto zaskoczyły nas wyniki ostatniej kolejki. Cieszę się, że mimo problemów kadrowych udało nam się zremisować z drużyną BMW Sikora II, bo z pewnością będą się liczyć w walce o awans.

Jakie są Wasze cele na ten sezon? Chcecie od razu w debiucie wywalczyć awans? A może planujecie jeszcze zgarnąć przy okazji nagrody indywidualne za najlepszego strzelca oraz asystenta 2 Ligi B?

Naszym celem w tym sezonie jest awans, a także wykrystalizowanie kadry, która będzie mogła grać o najwyższe cele. Mamy nadzieje, że los będzie nam sprzyjał i nie będą dotykały nas kontuzje. Nagrody indywidualne są sprawą drugorzędną. Piłka nożna jest sportem drużynowym i wiemy, że o sukcesie drużyny decyduje zespół, a nie jednostka. Jeżeli uda się zgarnąć nagrody indywidualne, to będzie to dla zdobywców fajna pamiątka, o ile oczywiście pójdzie ona w parze z założonym celem drużynowym.

Rozegraliście w Silesian Business League dopiero trzy spotkania i czwarte przed Wami, ale już możecie się wypowiedzieć na temat ligi. Jak oceniacie organizację, jest coś, co chcielibyście zmienić?

Podobnie jak moi przedmówcy, muszę pochwalić organizację Silesian Business League. Naturalną sprawą jest porównanie do konkurencyjnej ligi i na tym tle wypadacie znakomicie. Organizację można podzielić na czynniki niezależne od was, czyli murawę stadionu, otoczenie oraz szatnie oraz na czynniki zależne, czyli całą otoczkę, na którą składa się część "internetowa" oraz przygotowanie boiska i sprzętu. Dużym plusem jest oddzielenie boiska liniami, w tym pozostawienie przerwy między boiskami. Drugim aspektem jest przygotowanie większej liczby piłek, co przyspiesza grę. Należą się za to duże brawa. Największym plusem, który powoduje, że dopóki będziemy mieli skład, będziemy grali w Silesian Business League, jest poziom sędziowania. W konkurencyjnej lidze spotykaliśmy się z sytuacją, gdzie przy nerwowej atmosferze na boisku sędzia zamiast grę uspokoić, zaczynał sędziować stronniczo, w celu "ukarania" drużyny, którą poniosły nerwy. Mimo, że rozegraliśmy dopiero trzy mecze, jesteśmy zadowoleni z profesjonalizmu sędziów.
Jedyną rzeczą, na która musicie zwrócić uwagę jest stopień napompowania piłek, które w deszczowych warunkach nasiąkają, zamieniając się w kamienie 😉

Co w trawie piszczy #10

DBGeodezja

Rozmówca

Ogiński

Dawid Ogiński
DBGeodezja

Dzień dobry, jesienią gracie w 1 Lidze B, lecz pogoda od samego początku postanowiła spłatać Wam figla. Nie było Wam dane rozegrać całego meczu z ekipą Step-Pol i będziecie musieli dokończyć go w innym terminie. Do momentu awarii oświetlenia wynik był dla Was korzystny. Czujecie się już zwycięzcami tego spotkania i dopisaliście sobie trzy punkty?

Witam. Tak jak wspomniałeś, jesień zaczynamy w 1 Lidze B, ale tylko na własne życzenie. Myślę, że nie ma co wspominać tego, co zaprezentowaliśmy w Ekstraklasie, trzeba skupić się na tym, co czeka nas w najbliższym czasie. Niestety nie mamy wpływu na to, jaka jest pogoda. Warunki jakie sprzyjają danego dnia są takie same dla każdej drużyny, nie ma co narzekać, trzeba po prostu grać. Mimo, iż wynik jest dla nas korzystny (tylko 2:0), zostało sporo czasu do dogrania, na pewno nie przypisaliśmy sobie 3 punktów. Drużyna Step-Pol ma kilku ciekawie grających zawodników, na nasze szczęście nie wykorzystali dogodnie wypracowanych akcji, także musimy być skupieni do ostatniego gwizdka sędziego.

 Mieliście już okazję rywalizować z niektórymi zespołami z 1 Ligi B. Jak na pierwszy rzut oka oceniacie poziom tej ligi? Czy jest tutaj drużyna, której w szczególności się obawiacie?

Faktycznie, mieliśmy okazję grać przeciwko niektórym zespołom, jednak minął już prawie rok od tamtego czasu. Każda z ekip nabrała sporego bagażu doświadczeń, są też drużyny, o których można powiedzieć, iż nic nie wiemy. Myślę, że sezon zapowiada się naprawdę ciekawie.

Na każdego przeciwnika macie przygotowane indywidualne założenia taktyczne, czy wychodzicie na murawę i robicie to, co potraficie najlepiej?

Na pewno staramy się analizować styl gry każdego przeciwnika, z którym przychodzi nam się zmierzyć, jednak na murawę wychodzimy, żeby zrobić po prostu to, co potrafimy najlepiej.

Z Waszym dzisiejszym przeciwnikiem spotkaliście się Jesienią 2016 i pewnie wygraliście 7:0. Checie powtórzyć ten wyczyn, czy uważacie, że tym razem może być o wiele ciężej? Denso nie jest już beniaminkiem i może być twardszym orzechem do zgryzienia niż rok temu.

Będziemy chcieli zaprezentować się z jak najlepszej strony i oczywiście wygrać ten mecz, jednak nie możemy zlekceważyć drużyny Denso i sugerować się wynikiem sprzed roku, bo tak jak powiedziałeś –nie jest już beniaminkiem i za wszelką chłopaki będą chcieli się odegrać.

Poprzedni sezon nie możecie zaliczyć do udanych. Byliście blisko utrzymania się w Ekstraklasie, lecz ostatecznie zabrakło Wam trzech punktów. Przeanalizowaliście Wasze błędy i wyciągnęliście wnioski, które mają zaowocować w rozgrywkach jesiennych?

Poprzedni sezon można skomentować krótko-fatalny. Nie możemy lekceważyć żadnego przeciwnika, do każdego spotkania trzeba podchodzić z pełnym skupieniem i zaangażowaniem, aby nie dochodziło do sytuacji, jakie wszyscy widzieli w poprzednim sezonie. Przeanalizowaliśmy nasze błędy, wnioski również wyciągnęliśmy, mam nadzieję, że to wszystko zaowocuje na boisku w postaci zwycięstw.

Jakie wyzwania stawiacie sobie w sezonie Jesień 2017? Chcecie powrócić do najwyższej klasy rozgrywkowej i ponownie spróbować tam swoich sił?

Cel jest oczywiście jeden - zająć pierwsze w 1 Lidze B i pewnym krokiem wejść do Ekstraklasy!

Jaki mecz na przestrzeni tych pełnych trzech sezonów zapadł Wam najbardziej w pamięci?

Myślę, że najbardziej utkwiło nam spotkanie przeciwko drużynie Sengam Sport, a raczej każdy mecz, w którym przychodziło nam się zmierzyć przeciwko tej ekipie.

Jak możecie podsumować rozgrywki Silesian Business League? Warto uczestniczyć w lidze i cieszyć się z możliwości uprawiania najlepszego sportu na świecie?

Na pewno rozgrywki w Śląskiej Lidze Biznesu są na mega plus, przede wszystkim świetna organizacja i wysoki poziom. Myślę, że warto uczestniczyć w tej lidze, a każdy kto kocha uprawiać piłkę nożną, z pewnością powinien spróbować swoich sił.

Denso

Rozmówca

Miernik_Denso

Kamil Miernik
Denso

Witam serdecznie, za Wami pierwszy mecz w tym sezonie. Niestety nie udało Wam się zwyciężyć i ulegliście zespołowi Plastic Omnium 3:8. Co poszło nie tak? Przeanalizowaliście tamto spotkanie?

Źle weszliśmy w ten mecz, przespaliśmy pierwsza połowę, a z uwagi na ciężkie warunki pogodowe zabrakło czasu w drugiej połowie, aby to odrobić. Również oddaliśmy mało strzałów na bramkę przeciwnika a bez tego nie da się wygrać meczu. W każdym sezonie przegrywamy jedno lub dwa spotkania z naszej winy ze słabszym rywalem.

W rozgrywkach jesiennych przyszło Wam rywalizować w 1 Lidze B. Waszym zdaniem jest to ciężka liga, czy każdy ma tutaj szansę wygrać z każdym?

Z doświadczenia wiemy, że nie można lekceważyć żadnego przeciwnika. Przykład mieliśmy tydzień temu. Odnośnie 1 Ligi B, to od początku do niej trafiamy. W tym sezonie mamy bardzo mocne drużyny w naszej lidze i każda porażka będzie oznaczać stratę punktów, których nie będzie kiedy odrobić.

Mieliście już okazję grać przeciwko ekipie DBGeodezja Jesienią 2016 i musieliście uznać wyższość dzisiejszego rywala. Chcecie wziąć rewanż za tamtą porażkę?

Tak, pamiętam tamten mecz. Geodezja zagrała wysoko, zdecydowanie, pokazała nam, że jesteśmy początkującym zespołem, co było oczywiście prawdą. Odnośnie dzisiejszego spotkania, to postaramy się zagrać najlepiej, jak to będzie możliwe.

Do każdego spotkania przygotowujecie się indywidualnie, czy macie uniwersalne założenia taktyczne?

Do tej pory graliśmy po prostu swoje, ale to się zmieni. Chcemy się rozwijać, chcemy grać coraz lepiej. Nie wiem kiedy pojawia się tego rezultaty, ale wierzę, że niebawem będzie widać różnicę w naszej grze.

W sezonie Wiosna 2017 zajęliście miejsce tuż za podium i niewiele zabrakło, a oglądalibyśmy Was teraz w Ekstraklasie. Czuliście z tego powodu lekki niedosyt?

Ja osobiście byłem zły na siebie bo brakło bardzo niewiele, jednak z drugiej strony wiem, jaki poziom reprezentują drużyny z Ekstraklasy i gdy sobie o tym później pomyślałem, to może na dobre wyszło, że jeszcze trochę musimy powalczyć o ten przywilej.

Jakie zespół Denso ma cele na sezon Jesień 2017? Wierzycie, że awans do Ekstraklasy jest w Waszym zasięgu?

Każda drużyna chciałaby awansować do Ekstraklasy, oczywiście my również! Nasze szanse zależne są tylko i wyłącznie od naszej gry. Początek był słaby, ale wierzymy, że jak zawsze z każdym meczem będzie coraz lepiej. Wracając do naszych celów na ten sezon, to chciałbym abyśmy się nauczyli w pełni wykorzystywać potencjał, jaki mamy w drużynie. Wierzę, że na wiosnę bez względu na wynik zmagań w sezonie jesiennym staniemy do walki jako drużyna o wiele silniejsza i groźniejsza, bez względu z kim przyjdzie nam się mierzyć.

 Gracie z nami już od czterech sezonów. Zapamiętaliście jakiś mecz, który najbardziej utkwił Wam w pamięci?

Wiele jest takich spotkań, które pamiętamy. Otwierający mecz z sezonu wiosennego tego roku z Böhler Uddeholm, mecz z Sengamem Sport, na który miałem poważny problem ze składem, ale walczyliśmy sercem z nimi i mimo wyniku zagraliśmy bardzo dobrze. Było też kilka słabych, jak z Czyste Buty, czy chociażby S-Tuning. Przeciwnicy nie byli specjalnie mocni, zabrakło tylko ludzi w moim składzie. W naszej drużynie grają tylko pracownicy naszej firmy, pracujemy razem na różne zmiany, a niestety niektóre mecze wypadały w tygodniu. Mam nadzieję, że w tym sezonie uda się uniknąć problemów ze składem

Co sądzicie na temat rozgrywek Silesian Business League? Jesteście zadowoleni z uczestnictwa w lidze?

Wasza liga jest bardzo fajnym pomysłem. Z uwagi na Wasze podejście do organizacji, oprawę i dbanie o uczestników jestem pewny, że póki będę miał chętnych do gry i będziemy kontynuować współpracę. Mam nadzieję, że każdy sezon będzie równie pozytywny jak poprzedni.

Co w trawie piszczy #9

Perform

Rozmówca

Bednarczyk_Perform

Krzysztof Bednarczyk
Perform

Witam serdecznie, w niedzielę rozegracie pierwsze spotkanie w sezonie Jesień 2017. Przyjdzie Wam się zmierzyć z zespołem TrendyHouse, który awansował z drugiej ligi i nie stracił ani jednego punktu. Nastawiacie się na trudną przeprawę, czy wierzycie we własne umiejętności i zadowolą Was jedynie trzy punkty?

W najbliższą niedzielę inauguracja i od razu zaczynamy z wysokiego C jeżeli chodzi o rywala. W moim odczuciu jest to faworyt do awansu, więc nie będzie łatwo. Przeprawa z pewnością nie będzie łatwa, jednak my zawsze gramy o zwycięstwo, a czas pokaże jaki będzie końcowy rezultat. Mimo klasy rywala uważam, że 3 pkt są w naszym zasięgu.

Graliście ze sobą w okresie wakacyjnym, czy idziecie „na żywioł”? A może wzmocniliście się jakoś przed nadchodzącym sezonem?

Przed sezonem rozegraliśmy kilka sparingów i gier wewnętrznych. Niestety nie odbyły się odbyły się one w pełnym składzie, co może odbić się na naszych wynikach z początku sezonu. Mamy kilka wzmocnień, między innymi w obronie. Ta formacja należała do słabych punktów naszego teamu i mamy nadzieję, że w tym sezonie to się zmieni.

Poprzedni sezon chyba nie możecie zaliczyć do najlepszych. Co prawda zapewniliście sobie utrzymanie w trzech ostatnich spotkaniach, lecz początek sezonu był dla Was trudny. Chcecie rozgrywki jesienne rozpocząć z przytupem, czy podchodzicie do tego z chłodną głową?

To prawda. Biorąc pod uwagę nasz potencjał, 9 miejsce to lokata zdecydowanie poniżej naszych możliwości. Myślę, że każda z drużyn liczy na dobry start. My spokojnie podchodzimy do sezonu. Jesteśmy świadomi swoich możliwości, jak i potencjału rywali. 3 zwycięstwa lub 3 porażki na początek rozgrywek nie odpowiedzą na pytanie, kto awansuje, czy też spadnie. Liczę na to, że z meczu na mecz będziemy coraz lepsi.

W 1 Lidze B przyjdzie Wam się zmierzyć między innymi ze spadkowiczami z Ekstraklasy oraz innymi mocnymi drużynami. Jest w tej grupie zespół, którego w szczególności się obawiacie?

Według mnie najtrudniejszy mecz będzie z TrendyHouse. Po pierwsze jeszcze nie jesteśmy w 100% zgrani, po drugie nie graliśmy z nimi, więc mogą nas zaskoczyć. Co do pozostałych drużyn, to mniej więcej jesteśmy świadomi co nas czeka. Jest też kilka drużyn, których również jeszcze nie mieliśmy okazji widzieć na żywo, więc na nie też musimy uważać.

W poprzednim sezonie Wasz snajper Józef Smoleń zajął drugie miejsce w klasyfikacji najlepszych strzelców przegrywając różnicą dwóch bramek z Wojciechem Czechowskim. W rozgrywkach jesiennych pomożecie koledze z zespołu zgarnąć tę nagrodę, czy raczej traktujecie ją jako dodatek do pracy całej drużyny?

Ziutek wziął sobie za cel w tym sezonie zdobyć trofeum najlepszego snajpera ligi. Do tego potrzebna jest dobra gra całej drużyny, więc nie pozostaje nam nic innego jak wspomóc kolegę w walce o króla strzelców.

Jakie cele stawia sobie zespół Perform przed nadchodzącym sezonem?

Przede wszystkim zagrać mecz na zero z tyłu. O tym myślimy już od dawna. Chcielibyśmy również zobaczyć jednego z naszych zawodników na scenie podczas gali zakończenia sezonu, więc będziemy zwracać uwagę na klasyfikację strzelców i asystentów. Powalczymy również o awans, ale przede wszystkim chcemy dobrze się bawić podczas tego sezonu. Myślę, że ten cel na pewno zostanie osiągnięty.

Jesień 2017 jest Waszym piątym sezonem w naszych rozgrywkach. W związku z tym możecie wypowiedzieć się na temat ligi nieco obszerniej. Jakie jest Wasze zdanie na temat Silesian Business League?

Silesian Business League to rozgrywki prowadzone profesjonalnie. Z sezonu na sezon oprawa oraz poziom rozgrywek stoi na coraz to większym poziomie. Kontakt z organizatorami jest świetny i bardzo fajnie, że możemy uczestniczyć w takich rozgrywkach. Życzę lidze, by dalej się rozwijała w takim tempie. Polecam wszystkim udział w tych rozgrywkach - na prawdę warto!