Kategoria: Powiedzieli po meczu

Powiedzieli po meczu (21.10.2018)

Witam. O meczu przeciwko drużynie Bowim krótko. To co sobie założyliśmy w szatni, wyszło w 100% na boisku. Wysoki pressing,dokładne podania,posiadanie piłki,gole. W szczególności na wysoką notę zasługuje bramka Adriana Bogdańskiego z dalekiej odległości. Po prostu pocisk wystrzelony w bramkę prawie rozerwał siatkę! Brawo Adrian 🙂 Cóż, gładko wypunktowaliśmy rywala i patrzymy optymistycznie w przyszłość. Brawo panowie za determinacje w tym meczu i oby tak dalej...

 

Kamil Opara - Voestalpine

Witam. Kolejny mecz tego wieczoru Vostalpine stoczyła z ekipą Future Processing. Mecz od pierwszym minut stał na wysokim poziomie i od samego początku widzowie podziwiali fajny spektakl dla oka, gdzie obie ekipy strzelały gol za golem.Future Processing odskoczył Voestalpine na 3 bramki i to własnie nasza drużyna goniła wynik niczym "Szybcy i wściekli". Udało się strzelić bramkę kontaktową, lecz to na nic się nie zdało i to rywale cieszyli sie z 3 pkt,ale głowy do góry Panowie bo naprawdę przegraliśmy po dobrej grze.Być może dopadła nas zadyszka po pierwszym spotkaniu tego wieczoru...

 

Kamil Opara - Voestalpine

Powiedzieli po meczu (24.09.2018)

Wynik tego spotkania może zmylić, ten mecz wcale nie był taki łatwy dla nas. Przeciwnik bardzo dobrze się bronił jednocześnie wyprowadzając kilka bardzo dobrych kontrataków, na szczęście to nam udało się strzelić bramkę "do szatni", która padła praktycznie w ostatniej akcji przed przerwą. W drugiej połowie udało nam się rozwiązać worek z bramkami, a przeciwnik trochę nam w tym pomógł, ponieważ jeden z zawodników dostał czerwoną kartkę. Gratulacje dla rywala za naprawdę duży opór, jak i gratuluję wszystkim chłopakom z naszego zespołu TIME Group. W porównaniu do poprzedniego sezonu jesteśmy inną drużyną, musieliśmy wprowadzić kilka zmian w naszej taktyce i jak widać były to dobre zmiany, choć to dopiero nasz 3 mecz, to wierzymy, że będziemy coraz mocniejsi!

 

Rafał Bałdyga - TIME Group

Powiedzieli po meczu (23.09.2018)

Gratuluje rywalowi wygranej z przeciętną drużyną jaka wystąpiła w tym meczu. Wasze składne akcje cieszyły oko niejednego kibica,który patrzył z trybun na ten bardzo słaby mecz w wykonaniu Voestalpine. Panowie, myślę że niektórzy przespali ten mecz, nie mieliśmy w nim ani jednej składnej akcji, poza bez sensownymi strzałami z daleka które kończyły się stratą!!! STC wykorzystywał to bezlitośnie pakując nam bramki, gdzie bramkarz zostawał sam jeden na dwóch! Zero jakiś pozytywów z naszej dzisiejszej gry.
Kubeł zimnej wody został dzisiaj wylany na nasze głowy i mam nadzieję że się szybko obudzimy z tak druzgocącej porażki...

 

Kamil Opara - Voestalpine

 

 

 

Powiedzieli po meczu (14.06.2018)

Po ostatnim meczu w sezonie, możemy w końcu odetchnąć z ulgą – udało się wywalczyć awans! Ogromne podziękowania dla wszystkich zawodników KPMG, którzy dołożyli swoją „cegiełkę” do tego sukcesu. Dzisiaj graliśmy z ostatnią drużyną w tabeli, jednak w pierwszych minutach wcale nie było łatwo – przeciwnik dobrze bronił i sam również przeprowadził dwie groźne kontry. Na szczęście szybko się „przebudziliśmy” i zdobyliśmy kilkubramkową przewagę, którą utrzymaliśmy już do końca. Mimo to, wielkie słowa uznania dla HireRight, którzy walczyli do ostatniego gwizdka, co zaowocowało trzema bramkami.

Krystian Szober - KPMG

Powiedzieli po meczu (30.04.2018)

 

Bayern Monachium ma R. Lewandowskiego, Real Madryt ma C. Ronaldo, Voestalpine ma Mateusza Bryka, który to tego wieczoru był nie do zatrzymania przez przeciwników i to on niczym Rocky Balboa znokautował Inmedium, aplikując im 6 bramek, a ostatnia akcja w jego wykonaniu, to kwintesencja futbolu i to na najwyższym poziomie!!! Brawa również dla chłopaków z całego zespołu za determinację i grę do samego końca.

Kamil OparaVoestalpine

Kolejny mecz, który zagraliśmy wysokim pressingiem. Tym razem na wyniki nie musieliśmy długo czekać bo zaraz na początku strzeliliśmy bramkę. Potem cały mecz układał się tak jak chcieliśmy i już w pierwszej połowie strzeliliśmy sporo bramek. Jedynie na początku drugiej połowy na chwilę straciliśmy kontrolę nad meczem. Przeciwnicy po Naszym błędzie strzelili bramkę i mogło się wydawać, że mają szanse na kolejne. Wtedy ponownie przejęliśmy kontrolę nad meczem i strzeliliśmy kolejne gole. Brawa dla całej Naszej ekipy za bardzo dobry mecz , który zagraliśmy najbardziej zespołowo w sezonie - co widać w statystykach. Gra obronna, atak pozycyjny, dokładność podań - wszystko było OK w Naszej grze. Skuteczność możemy jeszcze trochę poprawić. Przeciwnikom życzymy punktów w kolejnych meczach. Szkoda, że na kolejny mecz będziemy teraz czekali ponad dwa tygodnie, bo fajnie wygląda teraz Nasza gra. W 10 tygodniu rozgrywek zagramy 2 mecze z drużynami z czołówki Naszej ligi. W nich odpowiemy sobie jak dobrą jesteśmy drużyną i o co powalczymy w tym sezonie.

Kamil Litwiński AAS

Powiedzieli po meczu (23.04.2018)

W tym meczu założyliśmy, że zagramy wyższym pressingiem. Pomimo takiej taktyki dość długo nie mogliśmy strzelić pierwszej bramki. Wreszcie po błędzie rywali przy wyprowadzaniu akcji, Janusz przejął piłkę i otworzył worek z bramkami. Potem było już z górki i kolejne bramki były tylko kwestią czasu. Przez cały mecz to my prowadziliśmy grę. Nasze akcje były składne a gra obronna dobra. Rywale mieli bardzo mało akcji i Szymon w tym meczu nie musiał ratować nam skóry. W drugiej połowie niektórzy nasi zawodnicy trochę za bardzo chcieli kończyć akcje indywidualnie w sytuacjach gdy mogli podać do lepiej ustawionych kolegów i dlatego skończyło się tylko na 6. Podziękowania dla ekipy za zaangażowanie. Rywalom życzymy punktów. Kolejne mecze przed nami.

Marcin Litwiński - AAS

Przystąpiliśmy do meczu bardzo zmotywowani i przez długi okres gry realizowaliśmy plan, aby to spotkanie wygrać. Niestety w drugiej połowie nie mieliśmy szczęścia do sytuacji boiskowych i problematycznych decyzji Pana sędziującego mecz, finalnie musimy uszanować ten 1 pkt. Nowe warunki panujące wokół boisk niestety nie sprzyjają do gry w piłkę na poziomie (ciągle wpadające piłki z innych boisk utrudniają prowadzenie płynnej gry). Gra mojego zespołu dziś wyglądała znacznie lepiej względem poprzedniego spotkania i to daje optymizm na kolejne mecze.

Daniel WoldeyesLokal Nieruchomości

Powiedzieli po meczu (16.04.2018)

Wynik meczu uważam, że jest sprawiedliwy. Przed meczem taki wynik nas nie interesował, po meczu bardzo cenię ten punkt, który wywalczyliśmy pod koniec meczu. W pierwszej połowie mieliśmy więcej sytuacji. Szkoda, że nic nie wpadło bo byliśmy blisko (Kamila poprzeczka, kilka sytuacji Michała). W drugiej to rywale grali lepiej. Strzelili nam 3 bramki a Nasza gra była kiepska. Potem mocniej zaatakowaliśmy i to przyniosło efekt w postaci trzech bramek. Na 4 już zabrakło czasu. Wielkie dzięki dla Naszego bramkarza, bo rywale mieli kolejne sytuacje najpierw na 4: 0 potem na 4:2. Na szczęście Szymon ich powstrzymał. Janusz dołożył dwie bramki i mamy remis. Podziękowania dla całej ekipy za zaangażowanie i walkę. Powodzenia dla rywali. Przypuszczam, że skończymy sezon na lepszych miejscach niż mamy teraz.

Marcin Litwiński - AAS

Powiedzieli po meczu (15.04.2018)

Witam wszystkich, z góry chciałbym pogratulować naszym przeciwnikom, że z nami zwyciężyli... Trudno mi jako kapitanowi mojego zespołu patrzeć na tak wysoką porażkę Voestalpiny, zwłaszcza że ze względu na moją kontuzję nie umiałem w żaden sposób pomóc swojej drużynie. Naszym zawodnikom chciałbym wstrzyknąć więcej wiary w siebie, bo umiecie grać w piłkę panowie!!! I wasz potencjał jest większy od tego, co pokazaliście w meczu z Arsanitem. Jestem przekonany o tym w 100%, że możecie zagrać o niebo lepiej w następnym meczu... Wasz kapitan Kamil Opara

Kamil Opara Voestalpine

Większość meczu toczyliśmy wyrównany pojedynek o trzy punkty, aż na kilka minut przed końcem, kiedy to zespół DBGeodezja wyszedł na prowadzenie 3-2. Jako, że zawsze gramy o pełną pulę wyszliśmy mocno do przodu razem z bramkarzem, starając się odrobić stratę, co wykorzystali przeciwnicy raz lobując z daleka na pustą bramkę, a drugi raz szybko kontrując. Gratulacje dla przeciwnika za ciężki i bardzo dobrze rozegrany przez nich mecz.

Grzegorz Kandziora - Capgemini

Powiedzieli po meczu (09.04.2018)

Wreszcie zagraliśmy pierwszy w miarę niezły mecz w tym sezonie. W poprzednich do jakiegoś momentu Nasza gra nie była zła, ale jak traciliśmy kilka bramek w drugich połowach, Nasza gra sypała się całkowicie i stąd tak kiepskie wyniki. W tym meczu od początku do końca to my prowadziliśmy grę. Nasze akcje były składne. Gra obronna też była OK. Przeciwnicy poza jedną głupią stratą w obronie, z której strzelili bramkę i źle wykonanym rogu nie mieli prawie żadnych okazji. Trochę brakowało dokładniejszych podań końcowych i precyzji w wykańczaniu akcji. Dlatego prawie do samego końca wynik był otwarty i ten mecz mógł się różnie skończyć.
Podziękowanie dla Naszej ekipy za zaangażowanie. Powodzenie dla przeciwników w kolejnych meczach. Kolejne mecze przed nami.

Marcin Litwiński - AAS

Powiedzieli po meczu (08.04.2018)

Początek meczu był bardzo spokojny, oba zespoły wchodziły w mecz powoli, zbytnio się nie odsłaniając. Z czasem to my zaczęliśmy sobie wypracowywać przewagę, a zdobytą bramkę szybko poprawiliśmy drugą i mogliśmy grać spokojniej. Do końca pierwszej połowy wbiliśmy jeszcze trzecią i wydawało się, że mecz jest całkiem pod kontrolą. W drugiej połowie pojawiło się Inmedium jakiego spodziewaliśmy się od początku, które pokazało, że przed nami jeszcze 20 minut walki. Atakowali znacznie więcej i szybciej, trzymając nas pod naszą bramką przez dłuższą część drugiej połowy. Ataki te jednak rozbijały się o świetnie dysponowanego Wojtka. Świetna bramka z rzutu wolnego w drugiej połowie ustawiła wynik i mecz.

Grzegorz KandzioraCapgemini