Podsumowanie meczów V kolejki

W czwartek 16 kwietnia o godz. 20:00 rozegrane zostały mecze w ramach V kolejki Silesian Business League. Przedstawiamy krótkie podsumowanie rozegranych spotkań.


 

MetalCo – 4people

8 : 6

Strzelcy bramek:
MetalCo: Kamil Pogrzeba (3), Łukasz Juretko (2), Janusz Wesoły (2), Artur Szczygieł
4people: Łukasz Kaciczak (3), Adam Młynek (2), Marcin Ławicki

Mecz był zacięty do ostatniej minuty, a akcja zmieniała się w nim jak w dobrym filmie sensacyjnym. Na początku drużyna MetalCo wysokim pressingiem podeszła do zawodników w zielonych koszulkach, spychając ich do obrony. Zaowocowało to obięciem prowadzenia 2:0, następnie MetalCo czując korzystny wynik delikatnie odpuściło. Gracze 4people wzięli się za odrabianie strat, determinacja marketingowców oraz rozluźnienie w szykach drużyny niebieskich spowodowało zdobycie 3 bramek z rzędu i wynik diametralnie się odwrócił na 2:3 na korzyść 4people. Wtedy MetalCo ponownie przycisnęło obracając wynik na 8:4. Końcówka meczu ponownie należała do drużyny 4people, która do ostatniej minuty walczyła o odrobienie strat, niestety zabrakło im czasu i zdołali odrobić tylko 2 bramki. Mecz zakończył się wynikiem 8:6 dla drużyny MetalCo. Na szczególną uwagę zasługuję postawa dwóch zawodników, którzy zaliczyli w tym meczu hat-tricka, Kamil Pogrzeba z MetalCo (3 gole, 2 asysty) oraz Łukasz Kaciczak (3 gole). Dobry występ zaliczył również lider drużyny 4people Adam Młynek (2 gole, 2 asysty), który heroicznymi rajdami z piłką, siał popłoch w szykach obronnych MetalCo.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=kl3UhuFAvn0″ ]


 

Super AV – Filharmonia Śląska

1 : 4

Strzelcy bramek:
Super AV: Maciej Pluta
Filharmonia Śląska: Tomasz Stencel (2), Maciej Tomasiewicz, Wiktor Wyglądacz

W tym spotkaniu byliśmy świadkami starcia dwóch drużyn z dołu tabeli. Każda z ekip miała apetyt na swoje pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Wynik tego spotkania nie do końca odzwierciedla to co działo się na boisku. Zdecydowaną większość meczu inicjatywa należała do drużyny Super AV, która przez cały czas starała się atakować, przenosząc ciężar gry na połowę Filharmonii. Mecz mógł się podobać, byliśmy świadkami wielu kombinacyjnych akcji ze strony Super AV, mimo to zawodnicy w niebieskich strojach prawie do końca meczu nie mogli skutecznie wykończyć akcji zdobyczą bramkową. Bramki filharmoników pilnie strzegł w tym meczu Waldemar Matera wspomagany przez obrońców, dobrze ustawiających się w okolicy swojego pola karnego. Mimo licznych prób i ataków, pierwszy gol dla zespołu Super AV padł dopiero pod koniec meczu kiedy to na tablicy wyników widniało już 0:4 dla Filharmonii. Mecz pokazał jak ważne jest dobre ustawienie drużyny oraz realizacja podpowiedzi taktycznych, które co chwilę padały z ławki filharmoników, zawodnicy w żółtych strojach po raz kolejni wspierani byli przez managera zespołu, który cennymi wskazówkami wspierał swoją drużynę. W tym spotkaniu wygrało doświadczenie i zgranie zespołu. Mecz zakończył się wynikiem 1:4 na rzecz Filharmonii a jej zawodnicy mogli się cieszyć z pierwszej 3 punktowej zdobyczy w tym sezonie. Drużyna Super AV pokazała potencjał, natomiast musi jeszcze poczekać na pierwsze ligowe punkty.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=Ifg82wBYem4″ ]


 

TMF Poland – BNI Silesia

7 : 3

Strzelcy bramek:
TMF Poland: Piotr Głodny (2), Dominik Białecki (2), Marcin Sobczyk, Andrzej Kubiś, Konrad Ziółkowski
BNI Silesia: Łukasz Piworowicz, Mirosław Gawroński, Bronisław Drzewiecki

W drużynie BNI Silesia zadebiutował nowy bramkarz Sebastian Sechman, zdaje się, że zmiana bramkarza po ostatniej porażce 1:18 była dobrym ruchem ze strony BNI . Mecz przebiegał pod dyktando TMF Poland, od początku spotkania zawodnicy w białych koszulkach przeważali na boisku stwarzając dużo groźnych sytuacji. Ekipa BNI Silesia grała głównie z kontry co pozwoliło im na zdobycie 3 bramek w tym spotkaniu. Wszyscy gracze TMF-u grali w tym spotkaniu równo, a cała Ekipa TMF Poland bardzo drużynowo, widać to chociażby w statystykach pomeczowych (6 zawodników po jednej asyście oraz 5 strzelców bramek ).  Tak wyrównany poziom drużyny był przepisem na zwycięstwo w tym meczu. Pomimo puszczenia przez Sebastiana Sechmana 7 goli, nowy bramkarz BNI pokazał się z dobrej strony, ratując drużynę w bardzo wielu sytuacjach i wygląda na to, że będzie on pewnym punktem drużyny w kolejnych meczach.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=2HkdQphsdPQ” ]


 

 

Dodaj komentarz i rozpocznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany.