Tag: Piłka Nożna

Podsumowanie 4. tygodnia rozgrywek SBL Jesień 2016

Przedstawiamy krótkie podsumowanie meczów 4. tygodnia rozgrywek Silesian Business League w sezonie Jesień 2016.

EKSTRAKLASA

spectrum vs czyste buty 6:3

Początek meczu ułożył się po myśli drużyny Spectrum, nie dość, że strzelili dwie bramki to jeszcze znaleźli sposób na całkowite obezwładnienie ataku rywala. Paradoksalnie po pojawieniu się na murawie nominalnego bramkarza Spectrum zawodnicy w niebieskich trykotach zdobyli kontaktowego gola. Wydawało się, że drużyna Czystych Butów wróci do gry, jednak duże luki pomiędzy formacjami sprawiły, że następne minuty to pokaz pełnego spectrum możliwości drużyny zielonych 😉, która dołożyła 3 trafienia. Mimo, że Czyste Buty było stać na jeszcze jeden zryw to i tak finalnie Spectrum odniosło zwycięstwo 6:3.

unilever katowice hub vs raben logistics chorzów 6:2

Spotkanie obu zespołów rozpoczęło się  się od pewnej i zdecydowanej gry Unilever w środku pola. Rezultatem było narzucenie swojego stylu gry drużynie Raben Logistics, co potwierdziło się w uzyskaniu szybkiego prowadzenia przez niebieskich 2-0 w 12 minut. Czerwoni przebudzili się w 18 minucie zdobywając kontaktową bramkę, wzięli się za robotę, ich gra się odmieniła. Jednakże niebiescy nie pozwolili na zbyt wiele drużynie przeciwników i zdobyli jeszcze jedną bramkę do szatni. Druga połowa to pełna determinacja Unileveru, aby odnieść bezapelacyjne zwycięstwo, niebiescy strzelili trzy bramki przypieczętowując, w ten sposób swoje zwycięstwo, kontrolując grę przez większość drugiej połowy. W drugiej połowie Raben był w stanie zdobyć tylko 1 bramkę,  połowie na  otarcie łez. Czerwoni mieli momenty dobrej, solidnej gry, jednak zbyt krótkie aby zagrozić zwycięskiemu Unileverowi.

retosbus vs fortis logistics 3:2

Ekipa RetosBus w spotkaniu z Fortisem postawiła na wciąganie przeciwnika na swoją połowę i kontrowanie jego ataków pozycyjnych, okazało się to być bardzo dobrą taktyką. Już po 15 minutach zawodnicy w czarnych strojach prowadzili 3:0. Fortis, które przespało początek, z minuty na minute wyglądało lepiej ale rywal też się rozkręcał i mimo, że spotkanie nabierało tempa to nie przekładało się to na kolejne bramki. W końcówce spotkania Fortisowi udało się zepchnąć rywala do tak zwanej „obrony Częstochowy” zaowocowało to 2 bramkami w dwóch ostatnich minutach i gdyby spotkanie potrwało ciut dłużej możliwe, że to gracze w czerwonych strojach cieszyliby się z kompletu punktów.

mad mick vs jeronimo martins biedronka 3:7

Jeronimo szybko rozpoczęło strzelanie. W 2 minucie zdobyli pierwszą bramkę i w ciągu kolejnych trzech minut trzykrotnie mogli podwyższyć wynik. Fantastyczna gra z polotem pozwoliła na objęcie szybkiego prowadzenia. Zawodnicy Mad Mick nie poddawali się i po przemyślanych akcjach złapali kontakt z rywalem. Przedstawiciele Biedronki nie pozwolili im jednak na nic więcej i po pierwszej połowie wygrywali 5:2.  Druga połowa to nieznaczna przewaga Jeronimo, którzy grali wysoko pressingiem i byli bardziej wybiegani. Mad Mick, mimo prób walki i dobrej postawy, musiało uznać wyższość przeciwnika i pogodzić się z pierwszą w tym sezonie porażką.

bmw sikora i vs max-fliz katowice3:3

Robi się gorąco, skacze słupek rtęci, to pożar na Stadionie Śląskim? Nie to BMW Sikora mierzy się z Max-Fliz Katowice.
Hit kolejki o ile nie sezonu tak można określić spotkanie BMW Sikora I i Max-fliz. Wynik nie oddaje ofensywnego potencjału obu drużyn, a skrót video dramaturgi, której nie powstydziłyby się największe footballowe wydarzenia. Głównymi aktorami tego spektaklu byli Jacek Jarząbek (BMW Sikora) i Mateusz Blady (Max-Fliz), którzy strzelili po 3 bramki. Obie drużyny miały trudności ze strzeleniem gola z gry, było to zasługą z jednej strony ofiarnych bloków zawodników BMW, z drugiej strony wysokiego pressingu graczy Max-Fliz. Pierwsza połowa ułożyła się po myśli zawodników w granatowych strojach, którym udało się wyjść na prowadzenie w 13 minucie po świetnie rozegranym rzucie rożnym. Po zmianie stron zaczęła się istna wojna, nie było już miejsca na kurtuazje, toczyła się walka o każda piłkę. Zawodnicy Max-fliz wywierali coraz większą presje na sędziego, co w końcowych minutach udzieliło się także graczom BMW. Mecz zakończył się niezadowalającym żadnej ze stron ale uczciwym remisem 3:3.

Madej Wróbel vs g2 film studio 6:2

Madej Wróbel od pierwszego gwizdka przeszedł do ataku chcąc zdobyć kolejne 3 punkty. W 11. minucie prowadził już 2:0 i od tego momentu w szeregi piłkarzy Madej Wróbel wkradło się 5 minut dekoncentracji, którą G2 Film wykorzystało jak mogło najlepiej. Po 25 minutach wynik był remisowy. Druga połowa to ten sam scenariusz co na początku meczu. Madej szybko strzela dwie bramki i kontroluje mecz. W tej części spotkania zachowali oni jednak zimną krew w obronie a w ataku zdecydowanie bardziej zagrażali swoim rywalom. G2 zabrakło wykończenia oraz celności podań. Dzięki kolejnej wygranej, Madej Wróbel ma najlepszą defensywę w lidze i traci 1 punkt do lidera, który rozegrał jeden mecz więcej.

max-fliz katowice vs pub szacun 10:1

Ulewny deszcz, efektowne parady bramkarza, efektowne bramki i zgaszone światło, taki scenariusz wczoraj zgotował los zawodnikom Max-Fliz oraz Pub Szacun. Max-Fliz wystąpił w tym spotkaniu w roli faworyta i pokazał, że remis z BMW Sikora I był wypadkiem przy pracy. Obrońcy tytułu przejęli kontrolę nad środkową strefą boiska, co pozwoliło  na rozgrywanie piłki i przesuwanie się pod bramkę rywala. Tam również nie brakowało im skuteczności i krok po kroku powiększali swoją przewagę. Pub Szacun od czasu do czasu próbował pokazać, że stać ich na wiele więcej, jednak nie potrafili odnaleźć się w złych warunkach pogodowych i ostatecznie ulegli 1:10.

1 LIGA A

plastic omnium vs grupa zarmen 1:4

Pierwszy celny strzał padł w 8 minucie meczu. Był to zryw do ataku, ponieważ minutę później Grupa Zarmen otworzyła wynik spotkania. Po wznowieniu gry, po dekoncentracji zawodników Grupy Zarmen, bliski szybkiego odpowiedzenia był Plastic Omnium ale bramkarz Zarmen popisał się świetnym refleksem. Zarówno jedna, jak i druga drużyna miała sytuację ale nie potrafili zamienić ich na gole, bo napastnikom na drodze stawali bramkarze lub brakowało im precyzji. W 19 minucie senność defensywy Grupy Zarmen została wykorzystana i Plastic Omnium doprowadziło do remisu. Szybko jednak się otrząsnęli i najpierw po błędzie obrony rywala wyszli na prowadzenie 2:1, a następnie po rzucie rożnym, podwyższyli wynik i po pierwszej połowie schodzili z wynikiem 3:1. Drugie 25 minut obie drużyny rozpoczęły od wielu strzałów ale brakowało postawienia kropki nad i. Zarmen w drugiej połowie sprawiał wrażenie lepszych, bardziej skupionych, co potwierdzili strzelając bramkę w 45 minucie. Taki wynik utrzymał się do ostatniego gwizdka sędziego.

dragados vs perform 5:1

Obie drużyny grały w środku pola i próbowały nękać bramkarzy. W 7 minucie, po akcji powstałej z przypadku, gola samobójczego strzelił Perform. W 9 minucie kolejną „przebitkę” wygrał niezawodny Carlos Garcia de la Vega i powiększył swój dorobek strzelecki dając drużynie prowadzenie 2:0. Wynik ten pozwolił poczuć się Dragadosowi pewnie na boisku, co poskutkowało strzeleniem w 1 połowie jeszcze 2 goli, na co Perform odpowiedziało jednym trafieniem. Druga odsłona to gra od bramki do bramki. Obie drużyny bardziej się odsłoniły. Groźniejsi w swoich akcjach wydawali się piłkarze Dragados, którzy raz trafili w poprzeczkę i kilka razy przegrali z bramkarzem Perform. W końcu dopięli swego i w 46 minucie podwyższyli na 5:1. W ostatnich minutach Dragados dwukrotnie trafił w słupek. Mecz zakończył się wynikiem 5:1.

magwer vs porsche silesia 3:6

Ekipa Magwer nie mogła wymarzyć sobie lepszego startu spotkania. Już w po pierwszym kontakcie z piłką ta zatrzepotała w siatce rywala. To wydarzenie spowodowało lekki chaos i nerwowość w szykach obronnych Porsche, zawodnicy w pomarańczowych strojach ponownie wykorzystali nadażjącą się okazję i podwyższyli wynik na 2:0. Gracze Mager mieli mecz pod kontrolą i nic nie wskazywało na to, że zawodnikom w żółtych strojach uda się odwrócić losy spotkania. Na przerwę schodzili przegrywając 3:1, a już na początku drugiej połowy zostali zmuszeni do gry w osłabieniu. Parafrazując znane powiedzenie: drużynę poznaje się nie po tym jak zaczyna ale po tym jak kończy, a końcówka należała zdecydowanie do zawodników Porsche, którzy uszczelnili obronę i podkręcili tempo w ataku, strzelając 5 bramek. Dzięki temu udało się zaliczyć spektakularny „comeback” i podtrzymać zwycięską passę pokonując Magwer 6:3.

sygnity s.a. vs kamsoft 0:5

Zapowiadającym się interesująco widowiskiem były derby IT pomiędzy Kamsoft a Sygnity S.A. i nie zawiodły pokładanych oczekiwań kibiców obu zespołów. Fani drużyny Sygnity mogą być szczególnie dumni z postawy swoich zawodników w trakcie pierwszej połowy, kiedy toczyli wyrównany bój z czerwonymi , tracąc bramkę po pięknym strzale zza połowy, który można zapisać jako najładniejszą bramkę czwartkowej kolejki spotkań. Czerwoni byli pewniejsi w czasie pierwszej połowy, biali mieli szczególnie problemy w kryciu szybkich napastników Kamsoft. Druga połowa rozpoczęła się pod dyktando zawodników w czerwonych strojach, lecz Sygnity nie odpuszczali, swoją ostrą grą próbowali odmienić losy meczu, na co mieli szansę gdyż l połowa zakończyła się prowadzeniem Kamsoftu 1-0. Pomimo utraty 4 bramek w drugiej części spotkania przez Sygnity, nie było to spotkanie jednostronne jak mógłby wskazywać wynik, postawa białych była bohaterska wobec przeważającej w przekroju całego spotkania drużyny Kamsoft.

castorama katowice vs proform 3:4

Mecz przebiegał niezwykle ekscytująco, wyrównana gra Castoramy i Proformu do końca w korzystny dla siebie wynik. Biali bronili się i szukali okazji do zagrożenia bramki przeciwnika co stało się możliwe w 19 minucie, była to pierwsza tak dogodna sytuacja do zdobycia bramki przez Castoramę i wykorzystali ją. Na brak odpowiedzi nie trzeba było długo czekać, wyrównanie nastąpiło nie pozwalała spokojnie oglądać tego spotkania, nie wiadomo było kto przechyli szalę zwycięstwa na swoją stronę. Proform przeważał w początkowych minutach, ale nie potrafili przekuć tego na bramkę w 22 minucie. Druga połowa pod względem emocji diametralnie przewyższyła pierwszą, zaczęła się od zdobycia 2 szybkich bramek dla Castoramy i zaskoczenia piłkarzy Proformu którzy nie wiedzieli co się stało jak mogli w tak krótkim czasie stracić 2 gole po tak dobrej l-szej części spotkania. Bramka kontaktowa dla Proformu padła błyskawicznie w ósmej minucie, szybka i konsekwentna gra doprowadziła do wyrównania w 15 minucie. Kolejne 3 minuty meczu były fenomenalne,  oglądaliśmy walkę cios za cios o zwycięstwo, szalę zwycięstwa przechylili na swoją stronę gracze Proformu strzelając bramkę na wagę zwycięstwa w 18 minucie. Mecz do ostatniej minuty trzymał w napięciu. Wynik oddaje przebieg całego spotkania i wydaje się, że Proform swoją walką do końca o zwycięstwo zasłużył na nie całkowicie.

pwc sdc vs bmw sikora ii 12:4

Zarówno BMW jak i PwC mieli swoje sytuacje. Skuteczniejsze okazało się PwC SDC. Druga drużyna BMW notowała straty, które miały przełożenie na stracone bramki. Po kontaktowym trafieniu w 14 minucie Sikora nabrała wiatru w skrzydła i zaczęła walczyć z przeciwnikiem jak równy z równym. Pozwoliło im to zmniejszyć straty i schodzić po pierwszej połowie z wynikiem 2:4.  Do końca meczu zawodnicy PwC SDC kontrolowali przebieg wydarzeń na boisku. Konsekwentnie powiększali swoją przewagę, nie pozwalali rywalom na zbyt wiele. BMW udało się w końcówce strzelić jeszcze dwie bramki ale na nic się to zdało, ponieważ przegrali wysoko swoje spotkanie.

sansec vs pwc sdc 0:15

Każdy przed spotkaniem spodziewał się wysokiego zwycięstwa PWC i nie zawiódł się jego ostatecznym wynikiem. Mecz odbywał się w wyjątkowo trudnych warunkach atmosferycznych, podczas mocnych opadów deszczu. PWC dominowało przez cały mecz, SANSEC miał wyjątkowe problemy z dłuższym utrzymaniem się przy piłce. Zawodnicy PwC świetnie organizowali swoją grę pozycyjną, defensywni zawodnicy genialnie przecinali podania przeciwnika, czego skutkiem był brak jakichkolwiek sytuacji bramkowych dla drużyny przeciwnika. Obrońcy zwycięzców wspaniale spisywali się w destrukcji niczym Michał Pazdan w Meczu Polska-Niemcy podczas Euro 2016.

1 liga b

inmedium.pl vs opinion 20:2

Pierwsza połowa to 12-0 dla Inmedium i totalna dominacja nad zawodnikami w białych strojach w każdym elemencie gry. Pierwsze 10 minut drugiej połowy to mecz na jedną bramkę, ofiarne obrony zawodników Opinion nie przynosiły efektów, tracąc kolejne trzy bramki. Opinion strzeliło w końcu dwie bramki, nie poddając się tak dobrze dysponowanej drużynie przeciwników w tym dniu. Mecz można streścić jednym stwierdzeniem – bez historii. Być może będzie to pozytywne przełamanie Inmedium.pl, które dobrze wróży na ich kolejne spotkania ligowe.

denso vs bmz poland 4:0

BMZ Poland chciało dobrze wejść w mecz i zdobyć przewagę w ofensywie nad Denso, można było zobaczyć tą przewagę tylko w kilku akcjach i nie przełożyło się to na ostateczny rezultat spotkania. Pierwsza połowa przebiegła pod zdecydowanym dyktandem piłkarzy Denso, mieli oni więcej argumentów po swojej stronie, szczególnie w liczbie przeprowadzonych akcji ofensywnych na bramkę przeciwnika oraz niekonwencjonalnej grze kombinacyjnej, dobrze radzili sobie także w panowaniu nad piłką, mając przewagę w jej posiadaniu nad zawodnikami drużyny w czarnych strojach. Druga połowa spotkania to kompletne odzwierciedlenie wydarzeń, które miały miejsce na boisku w pierwszej połowie, efektem czego było zakończenie spotkania zwycięstwem drużyny Denso 4-0.

bohler uddeholm vs inmedium.pl 8:6

Widowiskowe, szybkie i emocjonujące takie było spotkanie Bohler Uddeholm z Inmedium.pl. Pierwsi gola strzelili zawodnicy reprezentujący Bohler ale już po chwili Inmedium.pl odpowiedziało dwoma trafieniami. Nie minęły 3 minuty, a gracze w pomarańczowych koszulkach wyrównali. Sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie, drużyna Inmedium dzięki fenomenalnej predyszpozycji Dominika Micora wychodziła na prowadzenie trzykrotnie. „Tylko” dwa razy na prowadzenie wychodzili gracze Bohler lecz to oni zdobyli je jako ostatni i mimo zażartej walki Inmedium, to oni triumfowali tego wieczoru.

kotrak vs magna formpol tychy 3:22

Magna narzuciła rywalowi swój styl gry, co pozwoliło na szybkie objęcie wysokiego prowadzenia. Kotrak miał problemy z przerywaniem szybkich, celnych podań jakie wymieniała między sobą Magna. „Czerwoni” zdołali strzelić jedną bramkę ale Tyszanie odpowiedzieli na nią aż pięciokrotnie. W drugiej połowie Magna uspokoiła swoją grę i nastawiła się na kontry, które wzorowo i z zimną krwią wykorzystywała. Do końca spotkania Magna kontrolowała spotkanie i zamieniała większość stworzonych przez siebie sytuacji na bramki. Kotrak dołożył na swoje konto dwa trafienia i schodził z boiska z wynikiem 3:22.

geodis vs hireright 9:1

Wielu zastanawiało się, czy drużyna HireRight będzie w stanie stawić opór niewątpliwie silniejszym w każdym elemencie gry zawodnikom Geodis. Jak przystało na faworytów spotkania Geodis nie dali nawet cienia szans na rozwinięcie skrzydeł HireRight. Pełna kontrola od pierwszych minut meczu, skuteczna obrona oraz dwa zdobyte gole w pierwszym kwadransie gry pokazały jak może wyglądać ten mecz w drugiej połowie. Gra HireRight odznaczała się niezwykłą nieskutecznością ofensywną, powodem tego była zbyt duża nonszalancja w grze napastników. Okrzyk jednego z kibiców ,, przerzućcie ciężar gry z bramkarza na atak ‘’ pokazał jak naprawdę tego dnia wyglądała gra drużyny w niebieskich strojach, dokładając do tego brak determinacji w grze obronnej, utrata aż tylu bramek przez niebieskich nie mogła dziwić. Geodis wygrało zasłużenie dużą liczbą goli.

sengam sport vs probs 16:1

Mecz zapowiadał się naprawdę interesująco. Przewidywanym faworytem tego spotkania była drużyna Sengam Sport, co znalazło odzwierciedlenie w rzeczywistości. Początek meczu to zdecydowana przewaga zawodników Sengam, gra pozycyjna, technika oraz urozmaicenie gry, determinacja przypominały grę Athletico Madryt, niektóre schematy gry wręcz były identycznym odwzorowaniem trenerskiej myśli Diego Simeone. Dalszy przebieg meczu, także druga połowa to pełna kontrola zawodników w czerwonych strojach nad wydarzeniami na boisku, ProBS próbowali siłą fizyczną nadrobić braki szybkości i techniczne, lecz niestety starania te nie mogły mieć istotnego znaczenia, przy takiej różnicy w wyszkoleniu obu drużyn. Było to spotkanie Dawida z Goliatem.

elektror airsystems vs dbgeodezja 1:7

Warunki atmosferyczne skutecznie utrudniały zawodnikom prowadzenie piłki jak i rozgrywanie akcji kombinacyjnych. Część zawodników Elektroru ślizgała się na ociekającej wodą murawie przez co posiadający przewagę przyczepności zawodnicy DBGeodezja z minuty na minutę zyskiwali przewagę. Po 15 minutach zawodnicy w żółtych strojach prowadzili już 3:0. Na 5 minut przed przerwą zawodnicy Eletroru strzelili bramkę pokazując, że nie składają broni w tym meczu. Po zmianie stron geodeci udowodnili, że wiedzą jak wykorzystać śliską nawierzchnię próbując strzałów z dystansu. Kilka pięknych uderzeń znalazło drogę do siatki i ostatecznie wygrali 7:1.

Hit sezonu? Zapowiedź 5. kolejki Ekstraklasy i 4. I Ligi

Po pucharowych emocjach wracamy do nabierających tempa ligowych zmagań. Czeka nas dzisiaj arcyciekawe spotkanie dwukrotnego mistrza SBL (G2 FilmStudio) z aktualnym liderem tabeli Komandorem Śląsk. Obie drużyny dysponują zarówno indywidualnościami, jak i są świetnie zgranymi zespołami, dlatego też spodziewamy się zaciętego spotkania bogatego w piłkarsko-estetyczne walory, chociaż dla wspomnianych drużyn ważniejsze od stylu gry będą dziś zapewne zdobyte punkty.

W pozostałych spotkaniach, jeżeli spojrzymy na tabelę, również możemy spodziewać się emocji. Drugą drużynę od dziewiątej dzielą zaledwie dwa „oczka”, każdy urwany punkt drużynie przeciwnej może być więc na wagę złota. Madej Wróbel podejmuje Unilever Katowice Hub, który z kolejki na kolejkę prezentuje się coraz lepiej i z pewnością postawi ciężkie warunki gry. TMF Poland zmierzy się z ostatnią w tabeli ekipą Spectrum, która w każdym spotkaniu dzielnie walczy o punkty, jednak póki co rywale okazują się mocniejsi.

Dagma podejmie dziś wicelidera i, mając w pamięci jej spotkania z G2 FilmStudio czy Komandorem Śląsk, możemy być pewni, że wyjdą na to spotkanie bez kompleksów. Po porażce w ostatniej ligowej kolejce z ekipą Madej Wróbel (2:6) morale zawodników Jeronimo Martins Biedronka zostały wystawione na próbę, ale spektakularny sukces w Pucharze SBL (zwycięstwo 17:1 z Geodis) mógł je już nieco odbudować. Ciężej będzie o rekompensatę braku na boisku pauzującego za czerwoną kartkę najlepszego strzelca drużyny, Mateusza Woźnicy.

W kolejnym meczu zmierzą się dobrze znające się wzajemnie drużyny: PwC SDC oraz Porsche Silesia. Obie ekipy okupują dół tabeli, jednak to nie umniejsza randze spotkania, bowiem w tym sezonie, z powodu powstania drugiej klasy rozgrywkowej, dwie drużyny zaliczą spadek. Dolną lokatę zajmuje też drużyna Czystych Butów, którą podejmuje dziś Mad Mick, walczący z kolei o korzystne miejsce w pierwszej połowie tabeli.

Na zapleczu Ekstraklasy, lider I Ligi, Fortis Logistics, który niespodziewanie odprawił z kwitkiem z Pucharu SBL ekstraklasową ekipę Mad Micka, zmierzy się z Perform. Geodis zagra przeciwko Auchan Bytom 3/stawy, który pomimo posiadania w swej kadrze najskuteczniejszego strzelca I Ligi, Maćka Maćkowiaka (9 goli), nie zdobył jeszcze punktu. BMW Sikora podejmie Raben Logistics Chorzów i będzie to ciekawe spotkanie, gdyż obie ekipy mają po 6 punktów i bezpośrednio walczą ze sobą o awans.

Szczegółowy harmonogram spotkań:

 

Walka trwa – sytuacja w lidze przed 10. kolejką

Już dziś 10. kolejka Silesian Business League w sezonie Jesień 2015.

Walka w rozgrywkach zaczyna nabierać tempa, szczególnie widać niezwykły bój o miejsca medalowe. Z naszej analizy wynika, że w walce o podium (nie licząc lidera G2 Film Studio 25pkt.), pozostają szczególnie drużyny Jeronimo Martins Biedronka 18 pkt., Dagma 18 pkt., MetalCo 17 pkt., TMF Poland 16 pkt. oraz PwC SDC 16 pkt.. Warto zaznaczyć, że Dagma oraz MetalCo mają rozegrany 1 mecz więcej od pozostałych ekip. Wszystkie z tych pięciu drużyn dzieli zaledwie różnica max. 2 punktów. Każda z tych drużyn ma już za sobą mecz z liderem. Sytuacja jest o tyle ciekawa, że w ostatnich kolejkach tego sezonu czeka nas jeszcze wiele bezpośrednich meczów między tymi drużynami, których wynik w głównej mierze zadecyduje o końcowym kształcie tabeli oraz o tym kto w tym sezonie stanie na podium.

Tak prezentuje się górna część tabeli:

tabela

Oto mecze pomiędzy czołowymi drużynami, które nas czekają:

10. kolejka: Jeronimo Martins vs MetalCo

11. kolejka: Dagma vs Jeronimo Martins

12. kolejka: MetalCo vs Dagma

12. kolejka: Jeronimo Martins vs PwC SDC

13. kolejka: PwC SDC vs MetalCo

Widzimy, że najtrudniejsze mecze czekają drużynę Jeronimo Martins Biedronka, która rozegra aż 3 spotkania z czołowymi przeciwnikami. Równie ciężki koniec sezonu zapowiada się drużynie MetalCo, której wszystkie pozostałe 3/3 mecze przypadają przeciwko walczącym o podium drużynom. Nieco łatwiejszy, choć też trudny koniec sezonu przypadnie drużynom Dagma i PwC SDC, które 2/4 mecze zagrają z czołówką. Najłatwiejsze zadanie mają gracze TMF Poland, którym pozostałe 4 ligowe mecze przypadają z o wiele niżej notowanymi rywalami.

Warto przypomnieć, że w tym sezonie w przypadku jednakowej liczby punktów, o kolejności w tabeli zadecyduje różnica bramek, w której aktualnie najlepiej wypadają ekipy Jeronimo Martins (+25) oraz TMF Poland (+22), a najgorzej MetalCo (0).

Nie mamy wątpliwości, że najbliższe kolejki przyniosą dużo walki o punkty jak i o bramki, które mogą zaważyć na końcowym miejscu w tabeli.

Jednocześnie widzimy zaciętą rywalizację w pogoni o trofeum Króla Strzelców sezonu Jesień 2015 SBL.

krol-strzelcow-e1447261869616-min

 

Na czele stawki z jednakową liczbą bramek, znajduję się aż 4 zawodników!

Adam Mania (G2 Film Studio) 16 goli

Bartosz Swatkowski (Mad Mick) 16 goli

Dawid Szaton (MetalCo) 16 goli

Łukasz Miś (Dagma) 16 goli

tuż za nimi znajduję się jeszcze dwóch zawodników, którzy mają dużą szansę włączyć się do walki o ten tytuł

Patryk Górski (Porsche Silesia) 13 goli

Aleksander Skoczeń (4people) 13 goli

W Walce o tytuł Króla Asyst sezonu Jesień 2015 jest jeszcze ciaśniej i wielu zawodników ma szansę na tytuł.

Oto ranking najlepszych asystentów SBL w tym sezonie:

W ostatnim miesiącu zmagań sezonu Jesień 2015, z niecierpliwością będziemy przyglądać się rywalizacji o podium SBL oraz o tytuły Króla Strzelców i Króla Asyst!

Życzymy wszystkim dobrej rywalizacji w duchu fair play!

Do zobaczenia na boisku 🙂

8. kolejka SBL – nasze typy

Już dziś wieczorem 8. kolejka Silesian Business League, która zostanie rozegrana wyjątkowo w poniedziałek.
Przedstawiamy pary meczowe tej kolejki oraz podajemy typy organizatorów na dzisiejszą kolejkę.

eMediator.pl vs MetalCo
NASZ TYP: 5:7

BNI Silesia vs Jeronimo Martins – Biedronka
NASZ TYP: 2:10

G2 Film Studio vs Mad Mick
NASZ TYP: 7:2

Elektror Airystems vs Dagma
NASZ TYP: 2:6

Porsche Silesia vs PwC SDC
NASZ TYP: 3:4

4people vs TMF Poland
NASZ TYP: 3:5

 

Drużynom życzymy dobrej gry, a kibiców i sympatyków zapraszamy od godz. 20:00 na boisko treningowe Stadionu Śląskiego przy ul. Katowickiej 10 w Chorzowie. Do zobaczenia! 🙂

Czy PwC powstrzyma lidera? Zapowiedź 7. kolejki SBL

Dziś 7. kolejka Silesian Business League. Środek sezonu, walka o punkty trwa, jak co tydzień, dojdzie dzisiaj do kilku ciekawych meczów w ramach sezonu Jesień 2015 w lidze SBL.

Najciekawszym pojedynkiem dzisiejszego wieczoru będzie spotkanie PwC SDC – G2 Film Studio, drużyna „złotych” z dorobkiem 12 punktów okupuje 3 miejsce w tabeli, natomiast drużyna studia filmowego G2 zajmuje pozycję lidera i wciąż jest niepokonana. Drużyna PwC ma bardzo wyrównany skład, ciężko dostrzec w nim słabe punkty, ale jednocześnie żaden zawodnik póki co nie wyróżnia się na tle zespołu. O równym, dobrym składzie świadczy dorobek punktowy drużyny oraz mała ilość straconych bramek. Z kolei drużyna filmowców również dysponuje bardzo mocnym i wyrównanym składem, w którym dużą rolę odgrywają napastnicy Adam Mania i Adam Trzcionka ze wspólnym dorobkiem 19 goli w 5 meczach. Czy defensywa PwC będzie w stanie powstrzymać ten bramkostrzelny duet? Przekonamy się o tym już niebawem…

W kolejnym meczu naprzeciw siebie staną drużyny Mad Mick i 4people. Ciężko przewidzieć przebieg spotkania, obie drużyny znajdują się w środku tabeli, Mad Mick z dorobkiem 6 punktów jest na fali po wysokiej wygranej z Elamed & Infomax w ostatniej kolejce, natomiast goniące czołówkę 4people z dorobkiem 9 punktów mimo doskonałego początku sezonu (3 wygrane), notuje ostatnio spadek formy, co pokazują porażki w ostatnich 3 meczach. Zapowiada się wyrównany mecz i na pewno nie zabraknie w nim emocji.

Następny mecz to MetalCo – Elektror Airsystems. MetalCo po słabym początku sezonu zmobilizowało się w ostatniej kolejce i dzięki dobrej frekwencji zawodników wywalczyło zwycięstwo przeciwko Porsche. Natomiast w grze Elektrora widać postępy, zawodnicy zaczynają się zgrywać a ich gra zaczyna się podobać. W ostatniej kolejce ulegli nieznacznie wysoko sklasyfikowanej ekipie Jeronimo Martins Biedronka, co jest dla nich dobrym prognostykiem na mecz z MetalCo oraz resztę sezonu. Jesteśmy ciekawi składu w jakim vicemistrz wiosny – drużyna MetalCo pojawi się na dzisiejszej kolejce, będzie to miało duży wpływ na losy spotkania.

O godz. 21:00 zmierzą się ze sobą drużyny TMF Poland i Elamed & Infomax. Faworytem tego spotkania będzie drużyna TMF-u, która wzmocniona nowymi zawodnikami całkiem dobrze radzi sobie w sezonie jesiennym. Nadzieją Elamedu & Infomaxu może być osłabienie kadry TMF-u o osobę Konrada Ziółkowskiego, który będzie pauzował za kartki, a jest on niewątpliwie ważnym elementem w kadrze biało-czerwonych. Elamed & Infomax będzie musiał zapomnieć wynik sprzed tygodnia (porażka 1:10 z Mad Mick) i bardziej zmotywować skład. Jakie będą tego efekty przekonamy się już wieczorem…

Kolejną parą meczową z godz. 21:00 są Jeronimo Martins Biedronka i eMediator.pl. Zawodnicy Biedronki od początku sezonu prezentują wysoką formę i zajmują oni aktualnie 2 pozycję w ligowej tabeli. Z kolei drużyna eMediatora będzie musiała podnieść się po bolesnej porażce, kiedy to w ostatnich minutach meczu zeszłej kolejki, ostatnia w tabeli drużyna BNI Silesia wydarła im punkty. Zawodnicy w czarnych strojach z pewnością będą chcieli zrehabilitować się za tę porażkę sprzed tygodnia, a pomóc w tym może ich nowy zawodnik Krzysztof Bugdoł, który w 3 dotychczas rozegranych meczach zanotował 9 bramek.

Ostatnim meczem 7. kolejki będzie spotkanie Dagmy z Porsche Silesia. Mecz ten zapowiada się wyrównanie. Dagma ma na swoim koncie 9 oczek, w ostatniej kolejce przegrali z liderem 5:8 natomiast dobrze zaprezentowali się w tym spotkaniu. Porsche Silesia uległo nieznacznie 8:9 drużynie MetalCo w ostatniej kolejce, mimo to z 6 punktami na koncie plasuje się w środku tabeli i jeśli dziś wygra dogoni drużynę Dagmy. Zawodnicy w czarnych strojach postawią z pewnością na Łukasza Misia, który z 11 bramkami na koncie walczy w klasyfikacji o króla strzelców. Czy Porsche zatrzyma Dagmę z Misiem na czele oraz czy skutecznie się przeciwstawi dowiemy się już niebawem.

 

Kibiców i sympatyków zapraszamy dzisiaj 22 października od godz. 20:00 na boisko treningowe Stadionu Śląskiego przy ul. Katowickiej 10 w Chorzowie! 🙂

Komunikat: Zgłaszanie nowych zawodników

Ostatni moment na zgłoszenia nowych zawodników.

Informujemy, że to już ostatni moment na ewentualne zmiany w składach i dopisywanie nowych zawodników.

Zgodnie z regulaminem Ligi §3 „Zespoły i zawodnicy” punkt 26. „Zawodników można zgłaszać najpóźniej przed rozpoczęciem 7 meczu w sezonie. Dane nowego zawodnika (imię, nazwisko, data urodzenia) należy przesłać na adres kontakt@biznesliga-silesia.pl lub przekazać osobiście Organizatorowi, przy czym łączna liczba zgłoszonych graczy nie może przekroczyć 25. W przypadku gdy w kadrze drużyny znajduje się już 25 graczy, nowi gracze mogą zastąpić tych, którzy byli już zgłoszeni, ale pod warunkiem, że nie wystąpili w żadnym meczu. Przesyłając dane nowego zawodnika należy określić, którego zawodnika z dotychczasowej kadry ma on zastąpić.”

W związku z powyższym, drużyny, które rozegrały już 6 spotkań mają ostatnią możliwość dopisania nowych zawodników przed najbliższym meczem.
Drużyny, które rozegrały dopiero 5 spotkań mogą jeszcze dopisywać zawodników przed kolejką jutrzejszą oraz kolejną.

Po 7 meczu zmiany w składzie żadnej z drużyn nie będą już możliwe.

Zapowiedź 5. kolejki SBL

Po 4. kolejce tabela Silesian Business League zrobiła się płaska jak Pamela Anderson przed operacją plastyczną… Oznacza to, że drużyny z miejsc 3-10 mają taką samą liczbę 6 punktów na swoim koncie i, tak naprawdę, każda z ekip pozostaje jeszcze w walce o najwyższe cele. Dzisiejsza 5. kolejka zapowiada się niezwykle ciekawie, a jej wyniki sporo zamieszają w ligowej tabeli.

Mamy nadzieję, że ligowe emocje wynagrodzą to, co wydarzy się w dzisiejszym meczu Szkocja – Polska w el. do Euro 2016, a zawodnicy nie pożałują spędzonego czasu na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Tak przedstawiają się pary meczowe 5. kolejki:

 

Do zobaczenia wieczorem!