Zacięte pojedynki i duża niespodzianka! Relacja z meczów X kolejki

W czwartek 21 maja o godz. 20:00 rozegrane zostały mecze w ramach X kolejki Silesian Business League. Mecze były bardzo wyrównane, a wśród nich nie zabrakło także niespodzianki. Poniżej krótka relacja z tego co działo się na boisku.


MetalCo – Super AV

4 : 5

Strzelcy bramek:
MetalCo: Dawid Szaton (2), Łukasz Juretko, Patryk Hamczyk
Super AV: Oskar Lesz (2), Maciej Pluta, Paweł Dorosz, Łukasz Leciak

Bardzo emocjonujący pojedynek stoczyły drużyny MetalCo i Super AV. Ci drudzy stawili się na to spotkanie wzmocnieni trzema nowymi zawodnikami i jak się później okazało, był to klucz do sukcesu. Mecz od początku był bardzo wyrównany, a obie ekipy toczyły piłkarski bój cios za cios, na zmianę zdobywając bramki. Zaciętość tego pojedynku potwierdza fakt o ilości kartek rozdanych przez sędziego. Zawodnicy nie odpuszczali, co spowodowało kilka „spięć” między zawodnikami obu drużyn. Gracze MetalCo obejrzeli 2 żółte kartki i 1 czerwoną, natomiast zawodnicy Super AV 1 żóltą i 1 czerwoną.  Największym wzmocnieniem spośród nowych zawodników drużyny Super AV okazali się być Oskar Lesz – zdobywca 2 bramek oraz bramkarz Bartosz Dobrzański, który ratował drużynę w wielu sytuacjach.

Gdy zabrzmiał końcowy gwizdek, wynik stał się faktem, 4:5 dla Super AV, ostatnia drużyna Ligi pokonała wicelidera. Taki obrót sprawy pozwala z niecierpliwością czekać na kolejne mecze sezonu, gdyż Super AV może jeszcze popsuć plany niejednej drużyny.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=A2H2mgDO_rA” ]

4people – TMF Poland

3 : 6

Strzelcy bramek:
4people: Aleksander Skoczeń (3)
TMF Poland: Piotr Głodny (2), Jakub Peszek (2), Konrad Ziółkowski (2)

Mecz ten był istotny dla obu drużyn, decydował bowiem o tym, która drużyna zajmie 3 miejsce w tabeli. Dlatego też zawodników ani jednej, ani drugiej drużyny nie trzeba było dodatkowo motywować: wyszli na boisko w pełni zdeterminowani i pewni swego. Od początku zawody układały się świetnie ekipie „seledynowych”. Mimo wyrównanego boju i podobnej liczbie podbramkowych sytuacji, to oni zdobywali gole i coraz bardziej przechylali szalę zwycięstwa na swoją stronę. Trzeba zaznaczyć, że piłka wpadała do siatki TMF-u głównie za sprawą fatalnej gry w obronie i indywidualnych błędów.

Początek pierwszej połowy przyniósł nam podwyższenie rezultatu na 3:0. Wtedy to nastąpiła mobilizacja i swoiste „przebudzenie” zawodników grających w biało-czerwonych strojach. Piłka w końcu zaczęła ich słuchać, a akcje konstruowane przez, między innymi, Pawła Sobczyka i Piotra Głodnego zaczęły przynosić upragnione rezultaty.

Końcówka należała już zdecydowanie do ekipy TMF-u. Możemy zgadywać, że wysokie prowadzenie drużyny 4people niepotrzebnie ją rozprężyło. W każdym razie łatwość, z jaką „biało-czerwoni” przebijali się przez szyki obronne rywali mogła dziwić. Za dwa tygodnie rewanż – mamy nadzieję, że tym razem Marketingowcy wytrzymają mecz do końca.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=8pyBZ9nrFrg” ]

Filharmonia Śląska – G2 FilmStudio

4 : 8

Strzelcy bramek:
Filharmonia Śląska Damian Radomski (2), Wojciech Kaczkowski, Maciej Gancarczyk
G2 FilmStudio: Adam Mania (4), Adrian Wolny (3), Adam Trzcionka

Ekipa Filmowców niepodzielnie rządzi w Silesian Business League, jednak spotkanie z Filharmonikami nie było najłatwiejszą z przepraw. Ci drudzy od początku zagrali bez kompleksów i z wiarą we własne możliwości. Co prawda to ekipa G2 FilmStudio, w swoim stylu, wymieniała dużą ilość podań, tworzyła koronkowe akcje – słowem – przeważała. Dryżyna grająca w żółtych strojach musiała liczyć na kontrataki oraz skuteczność swoich snajperów. Duet Radomski / Stencel dwukrotnie zapewnił swojej drużynie prowadzenie.

Mimo mało udanego początku lider w miarę szybko doprowadził do zmiany niedogodnego dla siebie wyniku. Już przed przerwą uzyskał trzybramkową przewagę w golach. Rola egzekutorów przypadła tradycyjnie Adamowi Mani i Adrianowi Wolnemu. Musimy jednak pochwalić drużynę Filharmonii Śląskiej – stawiła ona duży opór najlepszej drużynie Ligi i zaznaczyła tym samym, że będzie stanowiła zagrożenie dla reszty stawki.

[gdlr_video url=”https://www.youtube.com/watch?v=Tc3-YcvRJFw” ]

 

Dodaj komentarz i rozpocznij dyskusję

Twój adres email nie zostanie opublikowany.